Najpierw twierdził, że nie ma żadnej epidemii, potem nazwał ją głupią. Teraz popełnia jedną gafę za drugą. Pochwalił się, że kupił respiratory, okazało się, że mogą one przyczyniać się do rozprzestrzeniania koronawirusa. Ogłosił, że jest gotów wysłać sprzęt potrzebującym za darmo do każdego zakątka globu. Zgłosili Ukraińcy, Elon milczy.

Ukraina za pośrednictwem Twittera poprosiła Elona Muska o wysłanie respiratorów po tym, jak miliarder zapowiedział we wtorek, że jest gotów wysłać sprzęt do każdego miejsca na świecie i to całkowicie za darmo, pokrywając koszt zakupu i wysyłki z własnej kieszeni. Wszystko pod warunkiem, że urządzenia zostaną natychmiast przekazane pacjentom i nie będą zalegać w magazynach.
Ukraina bardzo potrzebuje respiratorów
„Drogi Elonie, Ukraina jest drugim co do wielkości krajem w Europie z populacją prawie 40 milionów obywateli” - zwróciła się do miliardera na Twitterze ukraińska ambasada w Waszyngtonie.
Była minister zdrowia Ukrainy, urodzona w Detroit, lekarka Ulana Suprun wystosowała na Twitterze osobny apel do właściciela Tesli.
Dlaczego Elon nie odpowiedział na apel Ukraińców?
Jak zauważa Reuters, Tesla i jej szef zbyli milczeniem prośbę naszych sąsiadów.
Może to mieć związek ze wpadką, jaką zaliczył Musk. Miliarder pochwalił się niedawno, że kupił respiratory dla szpitali w USA i że fabryka Tesli również zacznie je niebawem produkować. Tymczasem pojawiły się głosy, że maszyny kupione przez Muska dla amerykańskich placówek nie nadają się do leczenia chorych na zapalenie płuc wywołane koronawirusem.
Sprzęt, który Musk kupił i przekazał nowojorskim placówkom ochrony zdrowia, to BiPAP. Tej klasy urządzeń nie można stosować na oddziałach intensywnej opieki medycznej, wykorzystuje się je natomiast w leczeniu… bezdechu sennego.
I dodaje, że choć rzeczywiście doszło do rozmowy Muska z producentem sprzętu, to nie ogłoszono partnerstwa i nie ma dowodów na to, że Tesla lub SpaceX przygotowują się do produkcji jakiegokolwiek rodzaju respiratorów.
Nie dość na tym, zastosowanie u zarażonych koronawirusem BiPAP-ów może wręcz przyczynić się do zwiększenia liczby zakażeń. Tworzą one w pomieszczeniach chmury aerozolowe, w których SARS-CoV-2 czuje się jak ryba w wodzie. Z tego też powodu American Society of Anesthesiologists oraz urzędnicy ds. zdrowia w stanie Waszyngton ostrzegają przed używaniem urządzeń tej klasy u pacjentów z koronawirusem.
Musk i Tesla nie zareagowali
W szpitalach na całym świecie brakuje sprzętu ratującego życie. Dlatego rządy na całym świecie, w tym Stanów Zjednoczonych, starają się zdobyć jak najwięcej respiratorów, by poradzić sobie z pandemią koronawirusa. Ukraina w czwartek rano zgłosiła 804 przypadki koronawirusa i 20 zgonów.
Jak podkreśla Reuters, jest to jeden z najbiedniejszych krajów Europy, a wydatki na opiekę zdrowotną stanowią ułamek tego, co wydaje się na ten cel na Zachodzie. U naszego wschodniego sąsiada w akcję skupowania sprzętu medycznego na wezwanie prezydenta Wołodymyra Żeleńskiego włączyło się wielu ukraińskich oligarchów.