16 tuneli jeden za drugim. Najszybsze pociągi przemkną nimi w godzinę. Nie chcesz wiedzieć, ile teraz trwa podróż
Spółka PKP PLK rozpoczyna budowę nowych tuneli, które znacząco skrócą czas podróży między Limanową a Nowym Sączem. Inwestycja ta usprawni połączenia kolejowe, ułatwiając komunikację Krakowa z Podhalem i Sądecczyzną. Dzięki nowej infrastrukturze najszybsze pociągi będą pokonywać trasę Kraków – Nowy Sącz w godzinę, a podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego potrwa tylko półtorej. Łącznie powstanie aż 16 tuneli.

Projekt „Podłęże-Piekiełko” to jedna z największych inwestycji kolejowych w Małopolsce. Jego celem jest modernizacja istniejącej infrastruktury oraz budowa nowych odcinków linii kolejowej, które umożliwią szybsze i wygodniejsze podróże. Kluczowym elementem projektu jest budowa tuneli pod Pisarzową, które połączą Limanową z Nowym Sączem, znacząco skracając czas przejazdu między tymi miastami.
Tunele kolejowe Limanowa-Nowy Sącz
Tunele pod Pisarzową będą miały łączną długość niemal 4 km. Jeden z nich przeznaczony będzie dla ruchu kolejowego, natomiast drugi pełnić będzie funkcję ewakuacyjną. Do ich drążenia wykorzystane zostaną nowoczesne tarcze TBM – mniejsza o nazwie „Św. Kinga” i większa „Św. Jadwiga”. Prace nad tunelem ewakuacyjnym już trwają, natomiast główny tunel kolejowy zacznie być drążony w połowie roku.

Rusza budowa nowego połączenia kolejowego Limanowej z Nowym Sączem, które przyniesie pozytywne efekty społeczne i gospodarcze dla całego regionu. Krótsze podróże, ułatwiony transport towarów na południe, a także szansa na rozwój okolicznych miejscowości to tylko niektóre zalety tej inwestycji – mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Inwestycja jest częścią szerszego projektu „Podłęże-Piekiełko”, który obejmuje modernizację 75 kilometrów istniejącej linii kolejowej oraz budowę 58 kilometrów nowych torów. W ramach projektu powstanie 16 tuneli kolejowych o łącznej długości 21 kilometrów oraz 4 tunele ewakuacyjne. Całość ma na celu stworzenie szybkiego połączenia między Krakowem a Nowym Sączem oraz Krakowem a Zakopanem.
Więcej o budowie linii kolejowych przeczytacie w tych tekstach:
Dzięki tej inwestycji czas podróży między Limanową a Nowym Sączem skróci się do około 20 minut. Jeszcze większe korzyści odczują pasażerowie na trasie Kraków – Nowy Sącz, którą pociągi pokonają mniej więcej w godzinę. Obecnie najszybszy skład pokonuję tę trasę w trzy godziny. Projekt ma także duże znaczenie dla transportu towarowego, co przyczyni się do rozwoju gospodarczego regionu.

Wspólnie z wykonawcami stoimy przed potężnym wyzwaniem, ale jesteśmy gotowi mu sprostać. Będziemy robić wszystko, by to zadanie było sprawnie realizowane, co pozwoli uruchomić nowe połączenie południa Małopolski z Krakowem i resztą kraju już za 5 lat – mówi Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK.
Wyzwanie techniczne
Obecnie trwają prace na kluczowych odcinkach, m.in. w Limanowej, na bocznicy Klęczany oraz na trasie Chabówka – Rabka Zaryte. Równolegle prowadzone są przetargi na kolejne etapy, w tym na odcinki Podłęże – Gdów, Szczyrzyc – Tymbark oraz Tymbark – Limanowa. Przewiduje się, że cała inwestycja zostanie ukończona do 2030 roku.
Realizacja projektu wiąże się jednak z licznymi wyzwaniami technicznymi. PKP PLK tłumaczy, że trudny teren górzysty wymaga zaawansowanych technologii budowlanych, a skala inwestycji sprawia, że jest to największy tego typu projekt na południu Polski. Niemniej jednak, wsparcie finansowe Unii Europejskiej w ramach Krajowego Planu Odbudowy daje pewność, że przedsięwzięcie zostanie ukończone zgodnie z planem.