Mało brakowało, a opony Pirelli byłyby chińskie. Włoski rząd powiedział STOP
Włoski gigant oponiarski był o włos od przejścia pod kontrolę państwowego kapitału z Państwa Środka, ale dzięki interwencji rządu w Rzymie Pirelli pozostanie w rodzimych rękach. Chińczycy od kilku lat mają duże udziały w spółce z Mediolanu, co umożliwiło im podjęcie próby zdominowania zarządu Pirelli i zmiany zasad kierowania firmą, ale rząd Giorgii Meloni zdecydował, że w przypadku firm o znaczeniu strategicznym potrzebna jest zgoda włoskich władz na takie operacje.

REKLAMA