Dla Booksy to już druga akwizycja w ciągu kilku miesięcy. Przejęcie ma przyspieszyć digitalizację francuskiego rynku. Kiute w ciągu siedmiu lat zdołało zgromadzić w swojej sieci blisko 10 tys. salonów, które teraz trafią do oferty Booksy. Obie strony nie ujawniają wartości transakcji.

Wraz z Kiute Booksy staje się największą na świecie platformą do rezerwacji wizyt w salonach urody. To m.in. efekt polityki przejęć, jaką od kilku lat stosuje Batory. W 2018 roku Booksy przejęło polską platformę Lavito, a 2020 roku połączyło się z Versum – również lokalnym graczem. W obu przypadkach twórcy konkurencyjnych rozwiązań trafili w szeregi Booksy.
Przed rokiem polski startup kupił Go Panache, amerykańską platformę, z której korzystało wówczas ok. 200 tys. salonów. Kilka miesięcy temu Booksy ponownie wybrało się na zakupy w USA. Tym razem łupem polskiej firmy padł Genbook.
Przejęcia finansowane są m.in. z rund inwestycyjnych, z których najnowsza – styczniowa – przyniosła Booksy 70 mln dol.
Właśnie za oceanem aplikacji udało się we wrześniu wskoczyć do pierwszej dziesiątki w kategorii najpopularniejszych aplikacji na iOS-a.