Węgiel z importu na telefon. Dodatek nie wystarczy na duże zakupy w Węglokoksie
Wicepremier i szef aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnia, że węgiel z Rosji był wyśmienitej jakości. A ten z Indonezji i Kolumbii, jak przekonuje, jest prawie taki sam. Spełnia wszelkie normy i będzie nim można palić w domowych piecach. Jego sprzedaż zacznie zaraz spółka Węglokoks. Cena? Dla indywidualnych odbiorców ma nie przekroczyć 2900 zł brutto za tonę. Czyli liczony na 3000 zł dodatek węglowy na zbyt duże zakupy nie pozwoli.
