Zanieczyszczone powietrze to seryjny morderca, którego karmi węgiel
Naukowcy nie mają złudzeń: brudne powietrza zabija. A brudne głównie jest dlatego, że dalej, bez opamiętania palimy węgiel. W ten sposób ludzie na całym świecie skracają sobie życie. Jedni ciut więcej, inni ciut mniej.

Węgiel przeżywa naprawdę dobry czas. Surowiec wydaje się obecnie w energetycznym centrum, co też potwierdza jego cena. Teraz w portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) za tonę „czarnego złota” trzeba już zapłacić ponad 151 dolarów. To poziomy ostatni raz obserwowane ponad 13 lat temu – w maju 2008 r. Owo węglowe poruszenie widać też dobrze na polskim podwórku. Jak wskazuje Fundacja Instrat czerwiec był kolejnym miesiącem, w którym sprzedaż węgla (4,47 mln ton) przerosła jego produkcję (4,44 mln ton).
W spółkach węglowych muszą więc panować bardzo dobre nastroje. I pewnie nic tego nie zmieni. Najnowszy raport naukowców z Uniwersytetu w Chicago, w którym wykazują, że wynikające głównie ze spalania węgla zanieczyszczenie powietrza skraca życie ludziom na całym świecie - pewnie też nie.
Węgiel gorszy od tytoniu i AIDS
Naukowcy ustalili, że zanieczyszczenie powietrza skuteczniej skraca ludzkie życie niż wypadki samochodowe, palenie tytoniu czy choroba AIDS. Ale spalanie węgla ma w głównej mierze nie tylko stać za zabójczym, brudnym powietrzem. Ma również nakręcać kryzys klimatyczny. Zdaniem Greenstone'a najbardziej uderzające jest to, że istnieją duże kraje, w których, rządowe i społeczne normy skazują ludzi na dramatycznie krótsze i bardziej chore życie.
Brudne powietrza najbardziej ma skracać życie w Indiach - o ok. 6 lat. Dla Nepalu i Bangladeszu to ok. 5,4 lat, w Pakistanie - ok. 3,9. A w Chinach - 2,6. Ale autorzy raportu przekonują, że zanieczyszczenie powietrza tak naprawdę dotyczy każdego z nas. I przeciętnie skraca ludzkie życie o ok. 2,2 lata.
Gaz ziemny to żadna alternatywa
Naukowcy jednocześnie przyznają, że gaz ziemny w znacznie mniejszym stopniu zanieczyszcza powietrze niż węgiel. Ale to wcale nie oznacza, że gaz - jako paliwo kopalne - nie napędza też globalnego ocieplenia. Dlatego w raporcie znalazły się zalecenia, że o ile neutralność klimatyczna miałaby zacząć faktycznie panować od 2050 r., to inwestycje gazowe też muszą być wstrzymane. I to od razu, natychmiast.