W cieniu walki Trumpa z Bidenem Uber uratował swoją przyszłość. Nie musi zatrudnić kierowców
Dla Ubera to nie była zwykła przepychanka legislacyjna. Walka o wyjęcie spod przepisów ustawy AB-5 miała zadecydować o przyszłości firmy w jej mateczniku – Kalifornii. Prezes spółki Dara Khosrowshahi uznał, że tym razem nie powinien przebierać w środkach i wydał ogromne pieniądze po to, by w przyszłości nie musiał przeznaczyć ich na pensje i świadczenia dla kierowców.

REKLAMA