REKLAMA

Posypią się zbrodnie fakturowe. Pomylisz się o 23 grosze, możesz pójść do więzienia

Co ma wzrost płacy minimalnej do przestępstwa posługiwania się fikcyjną fakturą? Całkiem sporo, bo skala konsekwencji za taki występek zależy od progów kwotowych, które są ustalane właśnie na podstawie obowiązującego poziomu wynagrodzenia minimalnego brutto. Eksperci ostrzegają, że wzrost płacy minimalnej w 2026 r. sprawi, że zbrodniarzami ryzykującymi 20 latami odsiadki mogą zostać ludzie, którzy dziś mogą odpowiadać za znacznie mniej poważne przestępstwo.

Posypią się zbrodnie fakturowe. Pomylisz się o 23 grosze, możesz pójść do więzienia
REKLAMA

Wzrost płacy minimalnej to dobra wiadomość dla pracowników, ale ta kwota służy też do wyliczania różnego rodzaju wskaźników, co często może mieć nieoczekiwane konsekwencje. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku przestępstwa zbrodni fakturowej. W wyniku wzrostu płacy minimalnej nastąpi dość szczególny zbieg kwot kwalifikujących określone czyny zabronione, co dla niektórych osób może oznaczać wpadnięcie w pułapkę.

Co to jest zbrodnia fakturowa?

REKLAMA

Wyjaśnijmy, czym jest zbrodnia fakturowa. To potoczne określenie przestępstwa polegającego na posługiwaniu się pustymi fakturami, czyli takimi, które nie są potwierdzeniem rzeczywistej transakcji, lecz służą wyłudzeniu lub obniżeniu kwoty podatku. W polskim prawie istnieją dwa progi karania za ten czyn, a kluczowe znaczenie ma wartość podatku i kwota brutto na fakturze. To właśnie tutaj w przyszłym roku nastąpi niezamierzony paradoks - alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”,

O co konkretnie chodzi? Przestępstwo posługiwania się pustymi fakturami jest opisane w dwóch różnych kodeksach – karnym skarbowym oraz karnym. W teorii pierwszy obejmuje czyny o niższej wadze (kara do 5 lat więzienia), a drugi – o wyższej (kara do 20 lat więzienia). Oczywiście chodzi o wartość takiej pustej faktury, ale problem polega na tym, że kodeksy mają różne mechanizmy obliczania wysokości progu kwalifikacja danego przestępstwa. Kodeks karny skarbowy patrzy na kwotę VAT na fakturze, a Kodeks karny na całkowitą wartość faktury.

Obecnie granicą „małej wartości” faktury według Kodeksu karnego skarbowego jest wartość podatku VAT 933,2 tys. zł. Skąd taka kwota? To 200-krotność płacy minimalnej brutto, która obecnie wynosi 4 666 zł. Gdy na fakturze kwota VAT nie przekracza tej kwoty, to sprawcy grozi grzywna, a jeśli więzienie, to maksymalnie 5 lat.

Więcej o sprawach podatkowych przeczytasz w tych tekstach:

Z kolei Kodeks karny stanowi, że gdy wartość faktury przekracza 5 mln zł brutto, to mamy do czynienia ze zbrodnią vatowską zagrożoną karą więzienia do 20 lat. W tym przypadku próg 5 mln zł jest sztywny i nie jest waloryzowany, jak w przypadku przestępstwa opisanego w Kodeksie karnym skarbowym. Wspomniany wcześniej paradoks polega na tym, że kwota VAT może nie przekroczyć progu 200-krotności płacy minimalnej, a kwota faktury VAT przekroczy 5 mln zł.

W 2026 roku próg „małej wartości” wzrośnie do 940 tys. zł, więc pewne faktury, które wcześniej kwalifikowały się wyłącznie do łagodniejszego reżimu karnego, znajdą się jednocześnie w granicach obu kodeksów. Faktura brutto na 5 027 000 zł przekroczy próg 5 mln zł i będzie kwalifikowana jako zbrodnia w rozumieniu Kodeksu karnego.

Bezwzględne przepisy

Cytowani przez „DGP”eksperci zwracają uwagę, że obecne przepisy nie biorą pod uwagę rzeczywistej straty Skarbu Państwa. Dla wymiaru kary liczy się kwota podatku na fakturze lub wartość brutto, a nie realne uszczuplenie budżetu. Tłumaczą, że prowadzi to do paradoksów, w których za błąd wynoszący 23 grosze można dostać karę od 3 do 20 lat więzienia. W praktyce oznacza to, że coraz więcej przedsiębiorców może być narażonych na bardzo surowe kary nawet przy nieumyślnych lub drobnych błędach księgowych.

REKLAMA

Eksperci uważają, że podstawą do wymierzenia kary powinna być rzeczywista szkoda podatkowa, a nie kwota widniejąca na dokumencie. Krytykowane jest też powiązanie przepisów karnych z płacą minimalną – według ekspertów ten mechanizm jest nieuzasadniony. Uważają też, że obecny system nie uwzględnia kontekstu, intencji ani faktycznej szkody, co może być groźne dla uczciwych podatników, którzy popełnili błąd.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-04T15:45:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-04T13:25:13+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T22:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T17:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T11:14:57+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T09:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T20:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T10:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T08:37:53+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA