REKLAMA

Orlen może połączyć się z PGNiG. UOKiK uznał, że nie powstaje paliwowy monopolista

PKN Orlen dostał od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zielone światło do połączenia z PGNiG. Będzie to kolejne po wchłonięciu Energi przejęcie przez płocki wielkiej państwowej spółki energetycznej, ale do pełni szczęścia potrzebna będzie jeszcze zgoda Brukseli na przejęcie przez Orlen części Lotosu i sprzedaż pozostałych aktywów gdańskiego koncernu spółkom z Węgier i Arabii Saudyjskiej.

cena-energii-cena-gazu-Orlen
REKLAMA

Pozytywna decyzja UOKiK-u oznacza, że powstały z połączenia Orlenu i PGNiG koncern pozostanie właścicielem infrastruktury magazynowej gazu ziemnego. Zgoda UOKiK-u nie była jednak bezwarunkowa, bo nowy podmiot będzie musiał sprzedać Gas Storage Poland, czyli spółkę z Grupy PGNiG, która jest operatorem systemu magazynów gazu ziemnego w Polsce. Nabywca tej spółki będzie musiał dostać na tę transakcję zgodę UOKiK-u.

REKLAMA

Obajtek obiecuje, że PKN Orlen połączy się z PGNiG do końca bieżącego roku. Na tę decyzję nie czekaliśmy z założonymi rękami. Równolegle prowadziliśmy prace, aby przygotować cały proces od strony organizacyjno-technicznej – wyjaśnia.

REKLAMA

Infrastruktura i sprzedaż gazu osobno

Jak poinformowano, przyjęte w decyzji UOKiK zobowiązania wzmacniają też zasady rozdzielenia działalności infrastrukturalnej od tej związanej z obrotem gazem ziemnym. Jest to odpowiedź na zapotrzebowanie zgłaszane przez uczestników badania rynku przeprowadzonego przez UOKiK w związku z koncentracją.

REKLAMA

Zgoda UOKiK-u oznacza, że obie spółki mogą się połączyć, ale na razie Orlen i PGNiG pozostaną osobnymi firmami, ale będą kontynuować bliską współpracę. Jak zapewniają, od wielu miesięcy razem realizują program przygotowania obu spółek do bezpiecznego i skutecznego połączenia. Na bieżąco prowadzone są też rozmowy z przedstawicielami wszystkich związków zawodowych w Grupie PGNiG, co gwarantuje przeprowadzenie transakcji z korzyścią dla pracowników – zapewniają firmy.

REKLAMA

Sto milionów klientów

Jak przekonuje Orlen, połączenie z PGNiG i Grupą Lotos, a wcześniej z Grupą Energa to szansa na budowę zintegrowanego i zdywersyfikowanego koncernu paliwowo-energetycznego o łącznej kapitalizacji na poziomie ok. 80 miliardów zł, obsługującego ponad sto milionów klientów w Europie Środkowej. Powstający gigant ma bazować na silnych stronach każdej ze spółek i ich przewagach kompetencyjnych.

REKLAMA
REKLAMA

Transakcja pierwotnie została zgłoszona do Komisji Europejskiej ze względu na wysokość światowego obrotu obu spółek, ale te złożyły wniosek, by ocenę koncentracji przeprowadził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Bruksela zgodziła się, uznając, że połączenie Orlenu i PGNiG będzie mieć wpływ na polskie rynki, a UOKiK ma doświadczenie w ich ocenie.

Wnikliwe badanie rynku

UOKiK zapewnia, że w toku postępowania przeprowadził wnikliwe badanie rynku, którym objęto konkurentów uczestników koncentracji w zakresie hurtowej i detalicznej sprzedaży gazu ziemnego. Zwrócono się o też opinię do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oraz spółki Gaz-System, czyli operatora gazociągów na terenie Polski.

Analizy wykazały, że obecnie na rynku gazu ziemnego umacnia się pozycja PGNiG i następuje ograniczanie działalności przez konkurentów PGNiG i PKN Orlen na rynku hurtowej sprzedaży gazu ziemnego. UOKiK uznał, że pomimo formalnej niezależności Gas Storage Poland od PGNiG brak separacji właścicielskiej stwarza zachętę do preferowania członków swojej grupy kapitałowej w działalności Gas Storage Poland. Stąd wymóg pozbycia się tej spółki.

REKLAMA

Łatwiejszy dostęp do zapasów gazu

Realizacja warunku ułatwi konkurentom uczestników koncentracji dostęp do magazynów gazu ziemnego – wyjaśnia prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny i ocenia, że powinno to stworzyć sprzyjające warunki do zwiększenia importu gazu ziemnego przez te podmioty. Łatwiejsze będzie bowiem spełnienie obowiązków nakładanych przez prawo energetyczne na importerów w zakresie magazynowania gazu. Dzięki temu może pojawić się więcej niezależnych ofert na gaz ziemny zarówno hurtowych, jak i detalicznych – mówi szef UOKiK-u.

Utrzymywanie zapasów obowiązkowych przez przedsiębiorstwa zajmujące się obrotem gazem ziemnym z zagranicą jest warunkiem koniecznym dla zapewnienia możliwości prowadzenia takiej działalności. . Istniałoby zatem ryzyko, że po koncentracji połączony podmiot mógłby ograniczać dostęp do magazynów gazu swoim konkurentom na rynkach hurtowej i detalicznej sprzedaży gazu.

REKLAMA
Jacek Bereźnicki
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA