W Polsce brakuje diesla i to aż pięciu milionów ton. Orlen broni swoich cen paliw na stacjach
Orlen tłumaczył się w Sejmie z cen paliw. Przedstawiciel energetycznego giganta przekonywał, że chociaż niekiedy ceny hurtowe i detaliczne w Polsce są nieco wyższe, to jednak co do zasady cały czas pozostają jednymi z najniższych w UE. Swoje konsekwencje ma też odcięcie się, przynajmniej na papierze, od rosyjskich paliw. Jedną z nich jest deficyt diesla. Recepta jest zaś na to tylko jedna: cały czas musimy importować 5 mln ton oleju napędowego.

REKLAMA