Koniec z tanimi wakacjami w Egipcie. Rząd wkurzył się na budżetowych turystów, wjechały ceny minimalne
Egipcjanie mówią o tym oficjalnie jako o ujednolicaniu stawek hotelowych, ale my możemy chyba napisać wprost: egipski rząd chce, by turyści zostawiali nad Morzem Czerwonym więcej pieniędzy. Ministerstwo Turystyki podniosło od listopada ceny minimalne za pobyt w hotelach. Biorąc pod uwagę aktualny kurs dolara Polacy mogą zapomnieć o tanich wakacjach pod palmami.

REKLAMA