Polski e-commerce ma się całkiem nieźle. I czeka na spożywczych gigantów jak Biedronka czy Lidl
Najpierw rynek do góry nogami wywróciła pandemia, posypały się łańcuchy dostaw, nastały też nowe zwyczaje konsumentów. Ale jak już zagrożenia epidemiologiczne jako tako minęło, nastały czasy galopującej inflacji, co dodatkowo podgrzała wywołana przez Rosję wojna w Ukrainie. W efekcie międzynarodowe napięcia skutecznie ścięły popyt. Jak w tym zamieszaniu znajduje się polski e-commerce? Według autorów najnowszego raportu firmy konsultingowej Strategy&Polska - całkiem nieźle.

REKLAMA