Rynki wstrzymały oddech, ropa spadła poniżej psychologicznej granicy. Cieszycie się? No to możecie przestać
Robi się ciekawie na rynku ropy. Z jednej strony rynek obawia się, że recesji w USA, covida w Chinach i spadku popytu na paliwa, co skutkuje niższymi cenami na giełdach. Z drugiej strony wciąż trudno liczyć na ustabilizowanie sytuacji po odcięciu się się Zachodu od dostaw z Rosji. Kraje OPEC nie mają ochoty zwiększać wydobycia, a uzależnioną od rosyjskich węglowodorów Europę straszy kryzys energetyczny. W Polsce ewentualny spadek cen ropy pożre rekordowo drogi dolar.

REKLAMA