Lada moment wraca pełny VAT na paliwo. Po Sylwestrze możemy mieć inny powód do mocnego bólu głowy
Analitycy rynku paliw są zgodni: chociaż na światowych rynkach cena ropy jeszcze szura po dnie, to w Polsce kierowcy powinni jednak szykować się na nieznaczne wzrosty na stacjach benzynowych. Ale to będzie dopiero przegrywka do głównego koncertu, który wystartuje wraz z nowym rokiem. Wtedy do łask wróci dawna stawka VAT na paliwa. Przedstawiciele rządu od tygodni czarują rzeczywistość i twierdzą, że wcale nie musimy tego odczuć w swoim kieszeniach. Ale ekonomiści nie mają cienia wątpliwości. Ich zdaniem odczujemy to i to bardzo konkretnie.
