REKLAMA

Jak źle jest z kasą państwa? Rząd milczy, ale szykuje nowy budżet z wyłączonym bezpiecznikiem

Około 85 mld zł wydatków z budżetu na tarcze finansowe i o tyle samo niższe wpływy, głównie z podatków, a do tego dziesiątki miliardów księgowane poza budżetem. Zamrożenie gospodarki w związku z walką z koronawirusem zadało finansom publicznym potężny cios. Na papierze wszystko wygląda na razie dobrze, ale jeszcze w lipcu rząd przedstawi założenia budżetu na 2021 rok.

Dziura budżetowa. Rząd nie zdradza jak źle jest z finansami państwa, ale szykuje nowy budżet z wyłączonym bezpiecznikiem
REKLAMA

„Jakie działania w najbliższym czasie zamierza podjąć Ministerstwo Finansów w celu uniknięcia poważnego kryzysu finansów publicznych? Czy będą to jedynie – jak twierdzą eksperci – działania kosmetyczne?” – z takim pytaniem do ministra Tadeusza Kościńskiego zwrócił się Tomasz Olichwer, poseł KO.

REKLAMA

Polityk powołał się na analizę Rafała Beneckiego, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, który deficyt budżetu centralnego w 2020 roku szacuje na około 185 mld zł. Zgodnie z tymi prognozami deficyt sektora finansów publicznych wyniesie w tym roku około 11 proc. PKB Polski, czyli około 240 mld zł. U progu epidemii koronawirusa, w połowie lutego Ministerstwo Finansów zakładało, że deficyt ten wyniesie jedynie... 1,2 proc. PKB.

Wkrótce się dowiecie

Odpowiedzi w imieniu swojego szefa udzielił wiceminister Piotr Patkowski, który do Ministerstwa Finansów trafił już w apogeum kryzysu, w połowie kwietnia. Na początku lipca ten 29-letni prawnik został szefem departamentu polityki makroekonomicznej MF. To niezwykle ważna komórka, której analizy są podstawą opracowania budżetu państwa.

No dobrze, ale co podsekretarz stanu Patkowski miał do powiedzenia posłowi Olichwerowi? Co jego resort zamierza zrobić, by uniknąć poważnego kryzysu finansów publicznych w obliczu gigantycznej dziury budżetowej? Niestety minister udzielił odpowiedzi tak na około, jak się tylko dało, ale od czego jest czytanie między wierszami.

A jakiś konkret? Patkowski zdradza jedynie, że założenia projektu budżetu państwa na przyszły rok zostaną przyjęte w nietypowym terminie, bo już pod koniec lipca. To wtedy powinniśmy poznać prognozy deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych i długu publicznego.

Reguła wydatkowa w trybie stand-by

O tym, jak bardzo źle jest z finansami państwa, najlepiej świadczy fakt, że rząd postanowił wyłączyć regułę wydatkową, czyli rodzaj bezpiecznika chroniący państwo przed nadmiernym wzrostem wydatków. 3 lipca weszła w życie znowelizowana ustawa o finansach publicznych, która umożliwia wyłączenie reguły wydatkowej w sytuacji stanu epidemii i jednoczesnego znacznego pogorszenia sytuacji makroekonomicznej.

Stabilizująca reguła wydatkowa obowiązuje od 2013 roku i jej zasada jest bardzo prosta: konstruując budżet, nie można zwiększać wydatków ponad wskaźnik wzrostu PKB i inflacji. Jak pokazał niedawny raport NIK, rząd dość „kreatywnie” podchodzi do tych zasad, przesuwając środki publiczne do różnych funduszy celowych, a następnie wydaje je w dowolny sposób. Reguła nie działa więc na sto procent, ale jakoś działa.

Jak przyznaje wiceminister Patkowski, ustawa zakłada, że reguła wydatkowa może zostać przywrócona nawet dopiero za cztery lata. Do tego czasu rząd nie będzie miał ograniczeń w kwestii zwiększania wydatków publicznych i zaciągania kolejnych zobowiązań finansowy.ch.

Poza budżetem

Budżet budżetem, ale najważniejsze operacje finansowe rządu będą odbywały się w alternatywnej przestrzeni, w różnych jednostkach sektora publicznego, które nie są ujęte w polskiej definicji deficytu i długu. Chodzi o takie twory jak przedsiębiorstwo państwowe Bank Gospodarstwa Krajowego czy spółka akcyjna Polski Fundusz Rozwoju.

Sam PFR docelowo wyemituje obligacje na kwotę 100 mld zł, które po wykupieniu przez NBP trafią do firm w ramach tarczy finansowej. Na razie kierowana przez Pawła Borysa instytucja wyemitowała obligacje na kwotę niemal 50 mld zł, co oznacza, że państwo tyle pożyczyło na rynku. Pieniądze te poszły na ratowanie polskich firm, ale kiedyś rząd będzie musiał je zwrócić.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T22:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T17:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T11:14:57+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T09:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T20:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T10:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T08:37:53+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T06:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T18:40:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T13:30:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T11:01:55+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA