Biedronka jak mecenas polskich hodowców owoców. O kłopotach z UOKiK-iem pewnie chce zapomnieć
Truskawki dostarczane bezpośrednio do sklepu od lokalnych rolników, a do tego polskie owoce miękkie takie jak borówki, czy maliny pochodzące z lokalnych gospodarstw rolnych. Biedronka chwali się rozwijaniem współpracy z polskimi hodowcami owoców w najnowszej kampanii promocyjnej. Sieć chce się kojarzyć jako mecenas polskich rolników, a zaledwie rok temu sieć dostała od UOKiK-u karę 60 mln zł za sprzedawanie importowanych owoców i warzyw jako polskich.

REKLAMA