Biedaszyby przeżywają drugą młodość. Ludzi nie stać na węgiel
Biedaszyby zaczęły powstawać lekko ponad 100 lat temu, podczas kryzysu na przełomie lat 20. i 30. minionego stulecia. Omijając zbyt drogi węgiel z kopalni, w ten sposób utrzymywała się wtedy niejedna rodzina na Górnym Śląsku. Potem o biedaszybach słyszeliśmy dopiero w latach 90. XX wieku w Wałbrzychu, kiedy tamtejszym mieszkańcom mocno we znaki dała się restrukturyzacja regionu wałbrzyskiego. I teraz znowu zaczęły się pojawiać, tym razem przez bezprecedensowy kryzys energetyczny.

REKLAMA