REKLAMA

Tacy pracownicy rzadziej biorą L4. Ale większość firm nadal ma opory

Mniejszą liczbą pracowników przebywających na zwolnieniach lekarskich tzw. L4 mogą pochwalić się firmy, które w swoich strukturach wprowadziły pracę w systemie hybrydowym. Nie jest ich jednak za wiele, bo hybryda obowiązuje jedynie w 38 proc. organizacjach. Tymczasem zalet z pozwolenia pracownikom wykonywania obowiązków poza biurem jest o wiele więcej - wynika z najnowszego "Barometru Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service.

Tacy pracownicy rzadziej biorą L4. Ale większość firm nadal ma opory
REKLAMA

Modele pracy hybrydowej, czyli częściowej pracy z domu, oraz pracy zdalnej, czyli wykonywania obowiązków służbowych całkowicie poza biurem, zyskały na znaczeniu w czasie pandemii. I choć już dawno można wrócić do swojego miejsca pracy, to wielu pracowników nie zamierza tego robić. Wiele badań, o których już nie raz wam pisałam, wskazuje na to, że pracownicy są skłonni nawet do zmiany pracodawcy, jeśli obecny nie da im takiej możliwości. W niektórych branżach taka forma pracy już nawet nie należy do benefitów, ale stała się pewną normą.

REKLAMA

Z kolei najnowszy raport wskazuje, że hybrydowy model pracy ma wiele zalet, jak np. mniejszą liczbę L4, wzrost efektywności, czy przyciąganie młodych talentów. Jednak są i minusy, jak np. mniejsza kontrola czy integracja.

Hybrydowy model pracy najbardziej pożądanym wśród pracowników

Przygotowany przez Personnel Service „Barometrem Polskiego Rynku Pracy” wskazuje, że hybrydowy model pracy obowiązuje w 38 proc. firm. Najczęściej oferują go duzi przedsiębiorcy (43 proc.), w porównaniu do 36 proc. małych i 35 proc. średnich firm. Natomiast niemal co drugi pracodawca (47 proc.) w ogóle nie oferuje pracownikom takiej możliwości. Z kolei wyłącznie z domu pracują pracownicy w co dziesiątym przedsiębiorstwie (9 proc.).

Jak przypomina Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy, pandemia diametralnie zmieniła krajobraz pracy, wprowadzając do codzienności home office, który wcześniej był rzeczywistością wyłącznie największych firm i to często w minimalnym zakresie.

Zmuszeni do adaptacji, zarówno pracodawcy, jak i pracownicy, przeszli zmiany, a hybryda staje się coraz popularniejszym modelem, w którym zatrudnieni decydują gdzie, jak, a nawet w jakich godzinach chcą pracować. Trzeba przyznać, że pracownicy stali się głównymi architektami nowej dynamiki modelu pracy, choć pracodawcy też się przekonali, że praca zdalna jest efektywna – dodaje ekspert.

Do listy zalet 49 proc. pracodawców zalicza mniej zwolnień chorobowych pracowników, co trzeci dostrzega wzrost efektywności, a 28 proc. wskazuje na przyciąganie młodych talentów.

Natomiast dostrzegają również wady takiego modelu pracy. 49 proc. firm zwraca uwagę na mniejszą kontrolę nad pracownikami, którzy są w domu, 39 proc. pracodawców wskazuje na mniejszą integrację pracowników, a co piąty zauważył spadek efektywności.

Więcej o pracy przeczytasz na Bizblog.pl:

Nie każda praca pozwala na pracę z domu

Większość pracowników w Polsce (65 proc.) deklaruje, że nie ma możliwości wykonywania swoich obowiązków z domu. Na drugim biegunie jest 16 proc. badanych, którzy całkowicie wykonują swoją pracę zdalnie. Najwięcej pracowników (40 proc.) preferuje model hybrydowy. Natomiast są i tacy (26 proc.), którzy nie mają nic przeciwko, aby pracować wyłącznie z biura.

Co takiego w modelu hybrydowym najbardziej podoba się Polakom? 56 proc. wskazuje na brak straty czasu na dojazdy do siedziby firmy, 45 proc. uznaje ten rodzaj pracy za atrakcyjny z powodu możliwości wykonywania go z dowolnego miejsca. Na plus pracownicy w Polsce wskazują również na możliwość swobodnego dostosowywania planu dnia do potrzeb i przyzwyczajeń. Natomiast również sami pracownicy dostrzegają wady tego modelu. I wskazują w większości (44 proc.) na mniejszą integrację z zespołem, mniej wyjść z domu i interakcji z ludźmi. Więcej niż co trzeci pracownik widzi problem z oddzieleniem życia prywatnego od pracy. Natomiast 16 proc. respondentów wiąże pracę hybrydową z nieumiejętnością organizacji czasu pracy.

Krzysztof Inglot zwraca uwagę, że mimo licznych zalet praca hybrydowa nie jest dostępna dla wszystkich pracowników ze względu na to, że wiele zawodów wymaga obecności fizycznej w miejscu pracy, a część osób nie ma też odpowiedniej infrastruktury umożliwiającej wykonywanie obowiązków w trybie hybrydowym.

Trzeba jednak zaznaczyć, że zmiana, która się dokonała, ma charakter stały, co widać głównie po młodym pokoleniu, które nie chce aplikować na oferty pracy bez możliwości pracy zdalnej - mówi Krzysztof Inglot.

REKLAMA

I wskazuje, że kolejnym etapem ewolucji zawodowej będzie czterodniowy tydzień pracy.

Z naszego raportu wynika, że niemal co trzeci Polak wyraża zainteresowanie taką zmianą. Jest to krok w stronę bardziej elastycznych i zrównoważonych modeli pracy, które uwzględniają potrzeby pracowników oraz zmieniające się realia rynkowe. Ostatnio również głośno dyskutuje się na ten temat w mediach, a pomysł skrócenia tygodnia pracy jest też jednym z tematów debaty politycznej – mówi ekspert.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA