Fintechy po PSD2. Teraz czas na roboty, SI i kryptowaluty
Fintechy szukają poziomu finansowania z końca ubiegłego roku r. Jednak zdaniem analityków w przyszłym roku nadal będziemy obserwować tendencje spadkowe. Pomocne mogą okazać się sztuczna inteligencja i kryptowaluty.

Marcin Sikora, CSO LOANDO Group (właściciel Loando.pl i pozyczkaportal.pl), przekonuje, że w mijającym roku fint echom nie udało się wrócić na poziom finansowania z 2018 r. Przyszłoroczna kwota planowanych w sektorze inwestycji też ma być niewystarczająca.
Fintechy celują w regulacje prawne
Fintechy dobrze przyjęły unijną dyrektywę PSD2, która do finansowo-bankowego stołu zaprosiła też inne podmioty. Ale mimo to zarządzanie mechanizmami finansowymi i dostosowywanie się do regulacji prawnych - nadal wymieniane są jako najważniejsze wyzwania dla całej branży w najbliższym czasie. Stąd wyliczenia wskazują, że firmy finansowe poświęcają już od 15 do 20 proc. rocznego budżetu na GRC (govermance, risk and compliance) – zarządzanie ryzykiem i zgodnością. Ma to pomóc w uniknięciu kar finansowych od regulatorów.

Pomoże sztuczna inteligencja i kryptowaluty
Bardzo możliwe, że przyszły rok minie pod znakiem większej niż dotychczas konwersji krypto walut na gotówkę. Fintechom ma w tym pomóc coraz bardziej rozwijający się system blockchain i sztuczna inteligencja. Warto w tym miejscu przypomnieć, że już w styczniu przyszłego roku na terenie całej Unii Europejskiej wdrożone będą przepisy regulujące wymianę kryptowalut, co ma się przyczynić się do likwidacji szarej strefy w tym obszarze.
Jeszcze większa robotyzacja
Postępująca we wszystkich tak naprawdę dziedzinach życia automatyzacja w przyszłym roku jeszcze bardziej ma wpływać na fintechy. Robotyzacja procesów biznesowych wszak to metoda, zgodnie z założeniami której specjalne oprogramowanie zastępuje pracowników w wykonywaniu rutynowych, czasochłonnych zadań. To już sprawdza się w tak codziennych czynnościach, jak chociażby w przypadku wypełniania wniosków kredytowych.