Atom i łupki wracają do łask w Niemczech. Nie czas na fanaberie, gdy zima coraz bardziej straszy
Niemcy nie zamierzają z założonymi rękami czekać na sezon grzewczy bez dostaw rosyjskiego gazu. Stąd porozumienie z Norwegami o większej produkcji surowca. Ale to nie wszystko. Berlin całkiem na poważnie bierze pod uwagę wydłużenie żywota skazanych już na wygaszenie elektrownie jądrowych. Cała zimowa strategia zakłada jeszcze m.in. obniżenie temperatury w budynkach publicznych i możliwy powrót do szczelinowania, w celu uzyskania dostępu do gazu łupkowego.

REKLAMA