Arabia Saudyjska ścięła produkcję ropy naftowej. Cena baryłki na giełdach od razu podskoczyła
Amerykańskie przepisy w sprawie limitu zadłużenia nieco uspokoiły inwestorów, ale w tę niedzielę ich oczy skierowane były na Wiedeń, gdzie obradował kartel naftowy OPEC+. Wcześniej Moskwa namówiła inne kraje członkowskie na cięcia produkcji, ale tym razem takiego porozumienia nie było. Tylko Saudowie ogłosili kolejne zmniejszenie produkcji, ale nawet to wystarczyło, żeby cena ropy poszła w górę.

REKLAMA