Zaskoczenie na rynku ropy. Jak to wpłynie na polskich kierowców?
Kraje OPEC+ postanowiły przedłużyć ograniczenia w produkcji ropy naftowej o 3,66 mln baryłek dziennie do końca 2025 r. W ten sposób liczą na wzrost cen surowca. W jaki sposób decyzja OPEC+ przełoży się na notowania oraz ceny paliw na stacjach?
Ropa najdroższa od prawie roku, a w Polsce dzieje się magia! Lada chwila czar pryśnie
Arabia Saudyjska i Rosja tak długo grały na wyższą cenę ropy, że im się to w końcu udało. Decydująca okazała się informacja o przedłużeniu cięć produkcji co najmniej do końca tego roku. Efekt? Ropa jest najdroższa od listopada 2022 r. Ale polscy kierowcy mają jeszcze miesiąc luzu do wyborów parlamentarnych. Bo idziemy tropem Węgrów, którzy też najpierw, zanim poszli do urn wyborczych, mieli najtańsze paliwo w Europie. A teraz po cenach u nich obowiązujących nie ma co zbierać.
Tanio już było. Przed nami ostre podwyżki cen ropy naftowej
Pierwsze półrocze okazało się w miarę spokojne w przypadku rynku ropy. Gazu dodawał wzrost gospodarczy Chin, który do tej pory przynajmniej wydaje się nieco przeszacowany. Z kolei za hamowanie odpowiadała amerykańska walka z inflacją i podnoszenie tam stóp procentowych. W efekcie cena ropy wydawała się być pod kontrolą na niskim poziomie. Ale eksperci są przekonani, że za chwilę zaczniemy coraz bardziej odczuwać zaplanowane cięcia produkcji.
Arabia Saudyjska ścięła produkcję ropy naftowej. Cena baryłki na giełdach od razu podskoczyła
Amerykańskie przepisy w sprawie limitu zadłużenia nieco uspokoiły inwestorów, ale w tę niedzielę ich oczy skierowane były na Wiedeń, gdzie obradował kartel naftowy OPEC+. Wcześniej Moskwa namówiła inne kraje członkowskie na cięcia produkcji, ale tym razem takiego porozumienia nie było. Tylko Saudowie ogłosili kolejne zmniejszenie produkcji, ale nawet to wystarczyło, żeby cena ropy poszła w górę.
Cena ropy puchnie z każdym dniem. Wszystko przez drastyczne cięcia
Chociaż Waszyngton robił, co mógł, żeby tak się nie stało, to państwa OPEC+ jednak zdecydowały o największym cięciu w dziennej produkcji ropy od 2020 r. Według ekspertów to krok wyprzedzający embargo na ropę z Rosji. W odpowiedzi cena ropy na giełdzie zaczęła lekko rosnąć. Z kolei na polskich stacjach paliw już wcześniej można było zaobserwować podwyżki cen benzyny i diesla, które najprawdopodobniej będą kontynuowane.