REKLAMA

Policja zamknęła największą kopalnię kryptowalut w Polsce. Jej założyciele wyłudzili 4,5 mln zł

Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała w środę, że wraz z Komendą Rejonową Policji Warszawa VI prowadzi śledztwo w sprawie "wyłudzenia blisko 4,5 miliona złotych w związku z realizacją umów regulujących współpracę w zakresie eksploatacji maszyn cyfrowych oraz umów dzierżawy sprzętu komputerowego". Jak podał wydział prasowy prokuratury, chodzi o największą w Polsce kopalnię kryptowalut.

Policja zamknęła największą kopalnię kryptowalut w Polsce. Jej założyciele wyłudzili 4,5 mln zł
REKLAMA

Fot: Bruno Cordioli/F|lickr.com/CC BY 2.0

Jak wynika z ustaleń śledczych była to największa ujawniona tego typu serwerownia w Polsce. Same regały z maszynami obliczeniowymi w jednej tylko w hali FSO w  Warszawie zajmowały powierzchnię o rozmiarach ponad 3000 mkw. Łącznie pracowało tam około 3000 "koparek".

REKLAMA

Podejrzanym zarzucono, że działali wspólnie i w porozumieniu w Gdyni oraz w miejscowości Wojny-Wawrzyńce- gmina Szepietowo, w Warszawie, a także innych miejscach na terenie Polski.

ETC i BTC z fabryki samochodów osobowych.

Zdaniem śledczych zatrzymani wyłudzili od pokrzywdzonych co najmniej  4.461.950 złotych, informując, że pieniądze będą przeznaczone na zakup sprzętu komputerowego i wprowadzając w błąd "inwestorów" co do faktycznych możliwości wydobywania kryptowalut. W systemie działało mniej urządzeń niż wynikało to z zawartych umów, a zysk nie był dzielony zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami.

Podejrzani byli... informatykami.

Działalność kopalni polegała na udostępnieniu mocy obliczeniowej i tworzeniu łańcuchów blockchain. Moc jednej koparki  to 500 tysięcy MH/s dla urządzenia GPU i 53 GH/s dla Antminer.

Kopalnia wydobywała  ETC (Ethereum Classic) oraz Bitcoin BTC. Działanie maszyn obliczeniowych na tak ogromną skalę pozwalało na osiąganie przez podejrzanych dużych zysków wynikających z tworzenia nowych jednostek kryptowalut.

Na podstawie zabezpieczonych w sprawie dowodów ustalono, że łącznie podejrzani pozyskali około 860 klientów, którzy zainwestowali środki na zakup koparek i ich eksploatację. Ich zyskiem miał być wytworzony przez maszyny kryptowaluty.

REKLAMA

Prokuratura podaje, że wciąż zgłaszają się kolejni pokrzywdzeni.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-14T12:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T22:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:34:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T14:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:20:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T05:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:24:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T10:25:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T06:39:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T05:11:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA