Zasypał nas tani i brudny węgiel. Ceny w dół, ale chętnych brak. Polacy mądrzejsi od polityków
Ministerstwo Klimatu i Środowiska pod koniec kwietnia postanowiło zawiesić nowe normy jakości paliw stałych, w tym węgla, do 31 lipca 2023 r. Trwa kryzys energetyczny i bez tego gminy będą łatwiej kupować opał. Eksperci bili na alarm i wskazywali, że stanie się to kosztem między innymi jeszcze bardziej trującego powietrza. Resort tym się nie przejmuje, tylko powtarza jak mantrę, że polskie powietrze z roku na rok jest w lepszej kondycji. Czy w takim razie teraz te nowe normy będą odblokowane? Czekamy na odpowiedź ministerstwa.

REKLAMA