Nowy minister zdrowia, nowa strategia walki z koronawirusem. Koniec z agresywnymi środkami
Koniec z drastycznymi zakazami i nakazami, a czas na ważenie ryzyka i kosztów społeczno-gospodarczych i bardziej punktowe działania – tak w największym skrócie można streścić nową strategię państwa w walce z epidemią COVID-19. Adam Niedzielski, który na fotelu ministra zdrowia zastąpił Łukasza Szumowskiego, nazywa swój program „strategią o charakterze smart”.

„Mamy za sobą etap obrony przed koronawirusem, gdy stosowaliśmy agresywne środki. Teraz zmieniamy charakter podejścia” – powiedział Niedzielski podczas konferencji prasowej we czwartek. „Odchodzimy od środków stosowanych w ujęciu ogólnokrajowym na rzecz środków dostosowanych do skali zjawiska” – wyjaśnił.
Minister zdrowia stwierdził, że do tej pory państwo starało się maksymalnie redukować ryzyko zachorowań, ale teraz trzeba będzie ważyć zyski wynikające z walki z epidemią z kosztami gospodarczymi i społecznymi.

A jakieś konkrety? Minister zdrowia ogłosił, że rozbudowana zostanie sieć punktów testowania typu „drive thru”. Zostaną też utworzone trzy poziomy szpitalnictwa, które będą odpowiedzialne za leczenie pacjentów:
- placówki wielospecjalistyczne
- oddziały zakaźne lub obserwacyjno-zakaźne
- placówki będące w sieci szpitali
Masz objawy? Będzie test na COVID-19
Adam Niedzielski postanowił włączyć lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej do systemu testowania pacjentów. Opieka ma zacząć się od teleporady.
„Przestrzeganie zasad sanitarno-epidemiologicznych: dezynfekcja, dystans i maseczki to bardzo ważny element utrzymania pod kontrolą epidemii koronawirusa” – powiedział szef resortu zdrowia.
To kolejne zmiany, jakie w podejściu do epidemii koronawirusa w ciągu zaledwie kilku dni zapowiedział (i już częściowo wprowadził) Adam Niedzielski, istotnie korygując politykę Łukasza Szumowskiego. Obowiązkowa kwarantanna została skrócona z 14 do 10 dni, a także został zniesiony obowiązek przeprowadzenia testu na COVID-19 na zakończenie kwarantanny.