REKLAMA
  1. bizblog
  2. Energetyka

Rusza budowa Baltic Pipe. Prezydent Andrzej Duda ogłosił rozpoczęcie inwestycji

Najpierw rano na włoskiej giełdzie informację o zawarciu umowy z polskim Gaz-Systemem podał Saipem Limited, a niedługo później ogłosił ją prezydent wraz z Piotrem Naimskim, Pełnomocnikiem Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej i prezesem Gaz-Systemu Tomaszem Stępniem.

04.05.2020
8:35
Prezydent Duda ogłosił rozpoczęcie budowy Baltic Pipe
REKLAMA

30 kwietnia Gaz-System podpisał umowę z Saipem Limited umowę na budowę Baltic Pipe

– ogłosił w poniedziałek rano Andrzej Duda.
REKLAMA

Gaz z Norwegii popłynie do Polski w październiku 2022 r.

Jak na razie harmonogram jest dotrzymywany i mam nadzieję, że do końca tak będzie

– podkreślił prezydent.

I dodał, że informacja o wykonawcy gazociągu została podana wcześniej we Włoszech.

To już nie jest tajemnica. Baltic Pipe wybuduje włoska spółka Saipem Limited, co ogłoszono dzisiaj rano w Mediolanie. Ta inwestycja to milowy krok w stronę uniezależnienia się od Rosji

– oświadczył prezydent.
 class="wp-image-1002868"

Ułożenie rur pod nie Bałtyku ma kosztować 280 mld euro

Baltic Pipe ma połączyć Polskę z istniejącą infrastrukturą obsługującą dostawy z Norwegii do Danii. Przepustowość gazociągu po oddaniu do użytku wyniesie 1o mld sześc. rocznie. Wartość całego kontraktu opiewa na 1,5 mld euro, a umowy podpisanej z włoskim Saipem Limited na 280 mld euro.

Na całą inwestycję składa się pięć elementów:

  • Gazociąg na dnie Morza Północnego
  • Rozbudowa duńskiego systemu przesyłowego
  • Tłocznia gazu w Danii
  • Gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego – którego budowa właśnie rusza.
  • Rozbudowa polskiego systemu przesyłowego

Saipem to włoski koncern świadczący kompleksowe usługi w zakresie eksploatacji pól naftowych, jedna z największych w tej branży na świecie. Do 2016 r. spółka roku była zależna włoskiego Eni, który wciąż zachował około 30 proc. udziałów w Saipem.

Saipem już raz skompromitował się w Polsce

Włosi zasłynęli w Polsce z opóźnień, jakie powstały przy budowie gazoportu w Świnoujściu w 2014 r. Eksperci podkreślali, że Saipem jest strategicznym partnerem dla Gazpromu, ba, wielu spodziewało się, że sprzedawane udziały w spółce przejmą właśnie Rosjanie (do czego w końcu nie doszło) i do końca nie wiadomo, czy poślizg wynikał – jak przekonywał Saipem – konieczności wykonywania dodatkowych, nieprzewidzianych w harmonogramie, prac, za które domagał się dodatkowych pieniędzy, czy był to efekt zakulisowych nacisków ze strony Rosjan.

Włosi podali, że prace nad budową Baltic Pipe mają zacząć się bezzwłocznie. Kontrakt obejmuje transport rur i ułożenie ich na dnie Bałtyku oraz mikrotunelowanie i roboty budowlane na obu końcach ruchy – polskim i duńskim.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja:
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA