Ropa naftowa drożeje na światowych rynkach. To może oznaczać podwyżki na stacjach w Polsce
Nieznacznym wzrostem cen ropy naftowej zareagował rynek na niespodziewanie solidnych danych o imporcie tego surowca przez Chiny. Za baryłkę ropy Brent z dostawą w listopadzie płaci się już nieco ponad 80 dolarów, ale dzięki umacniającemu się złotemu na razie może uda się uniknąć podwyżek w Polsce. Ekonomiści spodziewają się jednak osłabienia się naszej waluty przed spodziewanym we wrześniu obniżeniem stóp procentowych i jeśli ropa nie zacznie tanieć, na stacjach będziemy płacić wyraźnie drożej.

REKLAMA