12 sierpnia 2026 roku nad Europą przejdzie całkowite zaćmienie Słońca. Taka okazja zdarza się niezwykle rzadko – ostatnie całkowite zaćmienie widoczne z kontynentalnej Europy miało miejsce 27 lat temu. Dla podróżników to pretekst, by wyruszyć w miejsca, gdzie spektakl na niebie zrobi największe wrażenie. I pozostawi niezapomniane wspomnienia.

Rok 2026 jest szczególny dla tych, których pasjonuje niebo. 12 sierpnia czeka nas całkowite zaćmienie Słońca, które będzie widoczne z różnych części Europy. Z takim zjawiskiem widocznym z kontynentalnej Europy mieliśmy do czynienia ostatnio… 27 lat temu. Wtedy moment gdy Księżyc zasłania Słońce był widoczny w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Rumunii.
W podróżach szukamy emocji
Sierpniowe całkowite zaćmienie Słońca rozpocznie się 12 sierpnia o wschodzie słońca na półwyspie Tajmyr w Rosji, przetnie Ocean Arktyczny, wschodnią Grenlandię i zachodnią Islandię, by dotrzeć do Europy Zachodniej. Będzie widoczne w Hiszpanii, a niewielki fragment obejmie portugalską gminę Bragança. Zjawisko zakończy się o zachodzie słońca nad południowo-wschodnim Morzem Śródziemnym, w okolicach Balearów.
W Polsce zobaczymy zaćmienie częściowe, ale najlepsze warunki do obserwacji momentu kiedy Księżyc całkowicie zasłoni tarczę Słońca będą w Hiszpanii i Islandii. Tam też czas trwania będzie najdłuższy: około 2 minut w zależności od lokalizacji.
Dla miłośników podróży to świetny pretekst, żeby w tym czasie zaplanować urlop. Z badania serwisu rezerwacyjnego Booking.pl, który analizował trendy podróżnicze w 2026 r., wynika, że 17 proc. podróżnych rozważyłoby zmianę swojego planu podróży w związku ze zjawiskami astrologicznymi. Obserwacja nieba staje się coraz popularniejszym trendem podróżniczym – od podziwiania zorzy polarnej po nocne podziwianie gwiazd.
Więcej wiadomości na temat podróży można przeczytać poniżej:
Zaćmienie Słońca 2026. Islandia i Hiszpania idealne na podniebny spektakl
Sierpniowe zaćmienie Słońca to też podręcznikowy przykład zjawiska, które nazywamy event-driven tourism. Obserwujemy, że współczesny podróżnik nie szuka już tylko kierunku na mapie, ale konkretnego momentu o wysokim poziomie emocji. Co to oznacza w praktyce? To sytuacja, w której zwrot z inwestycji w podróż nie jest mierzony standardem hotelu, ale siłą przeżycia, które zostaje z nami na lata - mówi Jarosław Grabczak, z eSky Group.
I dodaje, że dla wielu osób te trzy minuty całkowitej ciemności w środku dnia są warte więcej niż dwa tygodnie tradycyjnego urlopu.
Dane internetowego biura podróży eSky potwierdzają rosnące zainteresowanie oglądaniem zaćmienia. Rezerwacje na Islandię i do Hiszpanii w okresie 12 sierpnia wzrosły niemal o 20 proc.
To nie jest przypadek, to precyzyjne planowanie logistyki pod unikatowe wydarzenie – mówi Grabczak.







































