NaszEauto bez pieniędzy, ale nabór trwa. Trzeba się spieszyć
Budżet programu NaszEauto przekroczono już pod koniec stycznia. Ale Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przyjmuje jeszcze wnioski warunkowo. Najprawdopodobniej tylko do końca lutego. Potem drzwi dla dofinansowania mogą być już zamknięte.

Pierwotnie uruchomiony 3 lutego 2025 r. nabór wniosków do programu NaszEauto, który gwarantował dopłaty do samochodu elektrycznego, miał zakończyć się 30 kwietnia 2026 r. Ale tak się nie stało, bo przez ogromne zainteresowanie tym dofinansowaniem wyczerpano przygotowany w tym celu budżet. Jednak to jeszcze wcale nie oznacza, że nowych wniosków już nie można składać. Tylko że trzeba się spieszyć.
Wszystkie obecnie składane wnioski są przyjmowane warunkowo. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim wpływają zgłoszenia, przewidujemy, że nabór może zostać zakończony przed końcem bieżącego miesiąca - informuje NFOŚiGW.
Dofinansowanie w NaszEauto warunkowe
Po co w takim razie przyjmowane są cały czas wnioski do programu NaszEauto na dofinansowanie zakupu pojazdu elektrycznego, skoro budżet już jest wyczerpany? Jak tłumaczy NFOŚiGW: wnioski są przyjmowane ponad pierwotnie dostępną alokację, aby wszystkie środki z KPO zostały w pełni wykorzystane w ramach programu.
Ich dalsze procedowanie będzie możliwe wyłącznie w przypadku pojawienia się dostępnych środków finansowych w ramach programu - zaznacza Fundusz.
Każdy wnioskodawca otrzymuje informację o trybie przyjęcia wniosku na adres e‑mail wskazany we wniosku. Dodatkowo na stronie programu NaszEauto jest możliwość sprawdzenia statusu złożonego wniosku. O dofinansowanie do elektryka nie muszą za to martwić się ci, którzy złożyli wnioski przed wyczerpaniem się budżetu programu.
Są rozpatrywane w standardowym trybie - uspokaja NFOŚiGW.
Prawie 40 tys. złożonych wniosków
Do tej pory w sprawie dofinansowania do zakupu elektryka w ramach programu NaszEauto złożono ok. 39,7 tys. wniosków, na łączną kwotę przekraczającą 1253 mln zł, podczas gdy dostępna alokacja jest na poziomie 1182 mln zł.
Więcej o dofinansowaniu przeczytasz w Bizblog:
Mimo przekroczenia budżetu nabór wniosków nie został formalnie zamknięty. Wynika to z faktu, że część złożonych wniosków nie kończy się podpisaniem umowy, w związku z tym środki ulegają uwolnieniu i mogą zostać wykorzystane na kolejne wypłaty - tłumaczy NFOŚiGW.
Do uwolnienia środków mogący pokryć kolejne dofinansowania dochodzi najczęściej z powodu negatywnej oceny, zwrotu pieniędzy przez beneficjenta, czy w drodze rezygnacji z przyznanego dofinansowania - na etapie realizacji projektu.
fot. mares90/shutterstock







































