Zarząd JSW tnie sobie pensje, ZUS daje ulgi. Szach-mat związkowcy
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) trwa referendum. Tuż przed nim rząd postanowił poprawić humor górnikom. Najpierw przyszły dobre wieści z ZUS, a potem zasady gry zmieniła informacja od zarządu koksowej spółki o obniżeniu sobie wynagrodzeń.

W JSW trwa referendum, które ma zdecydować o dalszych losach spółki. Koksowemu gigantowi grozi utrata płynności finansowej i nie ma innego wyjścia, jak tylko zaciskać pasa. Do takiej sytuacji doprowadziła m.in. zmiana koniunktury na rynku węgla koksowego, a także fundusz płac, który w ostatnich latach wzrósł aż o 50 proc. Porozumienie, które jest przedmiotem tego referendum, to wynik negocjacji związkowców z JSW z szefostwem firmy i przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP). Sami górnicy bardzo różnie je oceniają, ale przeważa argument dotyczący pensji. Załoga ma zgodzić się na przesunięcie lub czasowe ograniczenie niektórych świadczeń, a co z uposażeniami zarządu i rady nadzorczej?
Dlaczego to znowu sami pracownicy mają brać na swoje barki ciężar restrukturyzacji spółki, a szefostwo w żaden sposób się nie poświęca? - takie pytanie powtarzane jest od tygodni jak mantra.
Zarząd JSW zdecydował się jednak na sprytny ruch i w przededniu referendum wybił górnikom ten argument z ręki.
Zarząd JSW obniżą sobie wynagrodzenia
Związkowcy, zanim zgodzili się na projekt porozumienia w takim kształcie, tego argumentu o nierównym poświęcaniu się załogi i szefostwa JSW używali bardzo często. Ale teraz już nie mogą tego robić.
Ze względu na trudną sytuację finansową JSW Członkowie Zarządu Spółki zawnioskują o obniżenie swoich wynagrodzeń, tak aby były dostosowane do aktualnych realiów finansowych Spółki - poinformowało biuro prasowe JSW.
Zarząd koksowego giganta podkreśla, że taką decyzję podjęto jednogłośnie przez wszystkich członków zarządu, pomimo faktu, że funkcjonuje on w okrojonym, czteroosobowym składzie, a nie sześcioosobowym, jak miało to miejsce wcześniej.
Działanie to stanowi wyraz odpowiedzialności i solidarności kierownictwa Spółki z pracownikami oraz jest elementem szerszych działań zmierzających do stabilizacji sytuacji finansowej JSW. Ponadto MAP jako większościowy akcjonariusz zawnioskuje o zwołanie walnego zgromadzenia w celu podjęcia uchwały o obniżeniu wynagrodzenia Członków Rady Nadzorczej - przekonuje JSW.
ZUS godzi się na rozłożenie składek na raty
Wygląda na to, jakby rząd tuż przed referendum w JSW rzucił hasłem „wszystkie ręce na pokład”. I nie chodzi tylko o decyzje zarządu, dotyczącą obniżenia uposażeń. Akurat tego samego dnia dotarły też dobre wieści z ZUS. Państwowy ubezpieczyciel po przeanalizowaniu sytuacji finansowej spółki, wyraził zgodę na objęcie ulgą należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, a także składek na Fundusz Pracy (FP), Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) oraz Fundusz Emerytur Pomostowych (FEP).
Zgoda ZUS obejmuje: 70 proc. należnych składek za listopad 2025 r., 50 proc. należnych składek za grudzień 2025 r. oraz kolejne okresy do czerwca 2026 r. Szacowana miesięczna kwota składek należnych ZUS wynosi około 100 mln zł, co oznacza istotne obciążenie dla bieżących przepływów finansowych spółki - przekazuje JSW.
Więcej o JSW przeczytasz w Bizblog:
W przededniu referendum w JSW uaktywnił się też resort aktywów państwowych, który podkreśla, że od wielu miesięcy konsekwentnie podejmuje działania zmierzające do wypracowania optymalnego planu naprawczego dla znajdującej się w bardzo trudnej sytuacji finansowej JSW.
Wraz z upływem czasu trwająca dekoniunktura na rynku, a tym samym pogarszająca się sytuacja finansowa spółki, ograniczają dostępność instrumentów finansowych możliwych do wykorzystania w celu jej ratowania. W związku z tym Ministerstwo Aktywów Państwowych, jako współwłaściciel JSW S.A., liczy na pozytywny wynik czwartkowego referendum organizowanego przez stronę społeczną i na podpisanie porozumienia. Umożliwi to pozyskanie finansowania dla spółki, które pozwoli na zapewnienie jej płynności finansowej oraz kontynuowanie działalności, a także ochroni miejsca pracy - czytamy w ministerialnym komunikacie.







































