Spóźnienie z opłatą za telefon mogło kosztować klientów T-Mobile więcej niż odsetki. Utrata 5-złotowego rabatu potrafiła podnieść rachunek nawet o 20 zł. UOKiK uznał ten mechanizm za nielegalną karę i nakazał operatorowi rekompensaty.

T-Mobile oferował klientom rabat - za korzystanie z elektronicznych faktur i terminowe płatności operator obniżał rachunek o 5 zł. Jednak rabat szybko można było utracić.
5 zł rabatu od T-Mobile
Nawet drobne opóźnienie w płatności powodowało utratę 5-złotowego rabatu i to za każdą usługę na fakturze. W ten sposób przy dwóch numerach telefonu, internecie i telewizji suma „kar” mogła sięgnąć nawet 20 zł.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny uznał, że utrata rabatu działała jak niedozwolona kara umowna. Spóźnienie z płatnością podnosiło rachunek, a T-Mobile dodatkowo naliczał odsetki i w ten sposób telekom podwójnie obciążał klienta.
I przypomina, że prawo przewiduje konsekwencje za spóźnione płatności, ale nie obejmują one odbierania rabatów ani doliczania ich wartości do abonamentu.
Taka praktyka to nieuczciwa sankcja w rękach przedsiębiorców. Narusza prawo i godzi w interesy konsumentów – ocenia Tomasz Chróstny.
UOKiK wskazuje na przepisy Kodeksu cywilnego – w szczególności artykuł 481 paragraf 1 oraz artykuł 483 paragraf 1 - konsument może zostać obciążony odsetkami za opóźnienie w płatności, ale nie można nakładać na niego dodatkowych sankcji. I podkreśla, że odbieranie zniżki i podnoszenie abonamentu jest sprzeczne z prawem. Kary umowne mogą dotyczyć wyłącznie zobowiązań niepieniężnych.
Czytaj także na Bizblog.pl:
T-Mobile odda klientom pieniądze
T-Mobile szybko zrezygnował z tej praktyki, zmienił umowy i przestał uzależniać rabaty od terminowych płatności. Decyzją Prezesa UOKiK operator musi teraz zrekompensować straty uprawnionym konsumentom. Do wyboru będą dwie opcje:
- zwrot pobranej kary umownej w wysokości określonej szczegółowo w decyzji,
- voucher na urządzenia T-Mobile
Spółka pozytywnie rozpatrzy również reklamacje konsumentów, które dotyczyły utraty rabatu z uwagi na nieterminową płatność.
W przesłanym do naszej redakcji stanowisku, T-Mobile wyjaśnia, że zakończone postępowanie dotyczyło kwestii rabatów za obsługę elektroniczną i terminową płatność. I podkreśla, że tego rozwiązania spółka nie stosuje w umowach z klientami indywidualnymi już od prawie trzech lat.
W momencie, gdy rozwiązanie to wprowadzaliśmy, stanowiło powszechnie stosowaną praktykę rynkową, a gdy UOKiK stwierdził, że może ono naruszać interesy konsumentów, zaprzestaliśmy jego stosowania. Od początku współpracowaliśmy z Urzędem, w celu pełnego wyjaśnienia sprawy i znalezienia rozwiązania najlepszego dla naszych klientów - tłumaczy Jakub Chajdak, menedżer ds. PR z T-Mobile Polska S.A.
I dodaje, że o szczegółach przyznawania rekompensat T-Mobile będzie informować w nadchodzących tygodniach.
Po uprawomocnieniu decyzji T-Mobile poinformuje klientów o rekompensatach w swoich kanałach i bezpośrednio. Jeśli nie zgłoszą się po zwrot, należna kwota trafi automatycznie jako upust na kolejne faktury.



















