PGG bez planu na 2027 r. Górnicy pytają, z czego będą żyć
Co z pieniędzmi dla Polskiej Grupy Górniczej (PGG) w 2027 r.? Bez tej wiedzy górnicy nie wiedzą, ile będą zarabiać w przyszłym roku. Dlatego zwrócili się do rządu o podjęcie negocjacji bez zbędnej zwłoki.

Na razie budżet państwa w 2026 r. zakłada przekazanie na polskie górnictwo - przede wszystkim na finansowanie likwidacji kopalń oraz dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych - kwoty 5,5 mld zł, ale raczej nikt dzisiaj nie może obiecać, że na tym się skończy. A co stanie się w 2027 r.? Takie pytanie zadali sobie związkowcy z największej spółki węglowej PGG, którzy postanowili zwrócić się w tej sprawie do rządu.
Nie chcemy zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, dlatego już teraz wystosowaliśmy pismo inicjujące rozmowy na temat finansowania PGG w roku 2027. Niezależnie od tego, czekamy na rozstrzygnięcie problemu finansowania PGG do końca tego roku - komentuje dla portalu Solidarności Górniczej Bogusław Hutek, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” PGG S.A.
PGG: górnicy chcą wiedzieć, ile będą zarabiać w 2027 r.
Związkowcy z PGG zwrócili się bezpośrednio do wiceministra energii Mariana Zmarzłego z wnioskiem o natychmiastowe rozpoczęcie rozmów, poświęconych przyszłorocznemu wsparciu finansowemu dla spółki. Oczekują, że negocjacje rozpoczną się „bez zbędnej zwłoki”.
Brak decyzji o zapewnieniu środków dla PGG powoduje szereg innych komplikacji, między innymi utrudnia kontynuację rozmów dotyczących jednolitego regulaminu wynagradzania. Trudno rozmawiać o regulaminie wynagradzania, jeśli nie wiemy, jakim budżetem będzie dysponowała spółka - tłumaczy Bogusław Hutek.
Więcej o PGG przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Sytuacja finansowa PGG nie jest zadowalająca. Największy producent węgla energetycznego w Unii Europejskiej 2025 r. zakończył stratą na poziomie 5 mld zł. Przychody ze sprzedaży węgla spadły z 9,4 mld zł w 2024 r. do 7,1 mld zł w ubiegłych 12 miesiącach. Na łeb i szyje dalej leci produkcja węgla. W 2025 r. PGG wydobyła ledwie niecałe 16 mln t czarnego złota, z czego 14,9 mln t to był węgiel energetyczny.
Pięć lat od podpisania umowy społecznej
Związkowcy przekonują jednocześnie, że w PGG panuje obecnie chaos, spowodowany m.in. „brakiem jasnych zasad finansowania zapewnionego zapisami Umowy Społecznej”. Przypomnijmy: do podpisania umowy społecznej z górnikami doszło prawie pięć lat temu 28 maja 2021 r. Jej sygnatariusze zgodzili się na to, że umowa wchodzi w życie z dniem uzyskania zgody Komisji Europejskiej na całościowy System Wsparcia. Do tej pory jednak Bruksela nie notyfikowała tego dokumentu. A odpowiedź rząd w tej sprawie też się nie zmienia od lat, tak było za czasów premiera Mateusza Morawieckiego, tak jest też za czasów premiera Donalda Tuska.
Prowadzone są rozmowy i uzgodnienia z Komisją Europejską w zakresie notyfikacji systemu wsparcia publicznego. To proces niezwykle złożony i wymagający szczegółowych analiz oraz uzgodnień - twierdzi Ministerstwo Energii.



















