ZUS rozpatrzył tylko 15 wniosków o tarczę? „Skandal! W 10 lat się nie wyrobi ze wszystkimi…”
Piątkowy komunikat Zakład Ubezpieczeń Społecznych o tym, że rozpatrzono pierwsze wnioski o świadczenie postojowe dla samozatrudnionych i odroczenie składek wywołał burzę wśród tysięcy przedsiębiorców. Z opublikowanych w poniedziałek danych wynika, że od 1 kwietnia dokumenty „o tarczę” złożyło 214 tys. osób.

W dwa dni ZUS rozpatrzył 15 wniosków? No rzeczywiście wielki sukces. W tym tempie z pozostałymi nie wyrobi się przez kolejnych dziesięć lat
– zakpił znajomy, podsyłając informację ZUS-u na Messengerze.
Ledwie rano włączyłem Slacka… Bach! Załączony komunikat ZUS-u z dopiskiem „15 FIRM XDD. Jak to nie jest mocne, to nie wiem co…”
I oczywiście kolejna mocna dyskusja. Na moją delikatną sugestię, że w piątek rano minęło ledwie dwa dni od przyjęcia tarczy antykryzysowej i składania wniosków, przeczytałem tylko:
W dwa dni 15 wniosków, Arek. To jakiś żart
Dodajmy, że wniosków, które mogłyby w ogóle nie istnieć, przecież oni te dane mogą sobie wyciągnąć z US – dodaje inny kolega z pracy.
ZUS podał, że rozpoczął rozpatrywanie wniosków
W piątek Zakład Ubezpieczeń Społecznych pochwalił się, że pozytywnie rozpatrzył pierwsze wnioski w ramach tarczy antykryzysowej.
Pierwsze 15 osób samozatrudnionych, w tym trzy przedsiębiorców, którzy rozliczają się w formie karty podatkowej i korzystają ze zwolnienia z podatku VAT, może spodziewać się wpływu na konta świadczenia postojowego w połowie miesiąca
– podał Zakład.
I dodał, że dołączone do wniosków oświadczenia potwierdzają, że przedsiębiorcy spełnili warunki do wypłaty świadczenia. Ich przychody spadły o co najmniej 15 proc. i były niższe w marcu od 15.595,74 zł.
Świadczenia postojowe zostaną przekazane na wskazane rachunki bankowe w planowanym terminie wypłaty świadczeń, czyli 15 kwietnia. Byli to przedsiębiorcy z Warszawy
– zdradziła prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Postojowe, odroczenie i zawieszenie
Dalej czytamy o tym, że ZUS wyraził pierwsze zgody na odroczenie składek przez przedsiębiorców.
Dzięki tarczy antykryzysowej firmy nie zapłacą opłaty prolongacyjnej. Wnioski pochodziły od płatników z całej Polski: Białegostoku, Sosnowca, Krakowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Warszawy, Poznania i Szczecina – poinformował ZUS.
I tu wydaje się, jest pies pogrzebany, bo najwyraźniej niektórym (na pewno mojemu znajomemu, temu od Messengera, sorry Czarny) wszystko się zdrowo pomieszało. Postojowe z zawieszeniem składek, a zawieszenie z odroczeniem i postojowym.
Postojowe to jednorazowe świadczenie dla tych, którym koronawirus obniżył przychody o co najmniej 15 proc. Jeśli spełniają warunki, to po złożeniu wniosku otrzymają 2 080 lub 1 300 zł, gdy rozliczają nie według karty podatkowej.
Odroczenie terminu płatności lub rozłożenie na raty składek dotyczy przedsiębiorców, którzy w następstwie COVID-19 mieli trudności w terminowym ich opłaceniu w styczniu i lutym.
Ulgi dotyczą składek na Twoje ubezpieczenia i zatrudnionych przez Ciebie osób. Nie ma znaczenia wielkość przedsiębiorstwa. Dotyczy to składek za okres od stycznia 2020 r. – wyjaśnia ZUS.
I wreszcie zwolnienie ze składek
Najpopularniejsze, jak wszystko wskazuje, świadczenie dla samozatrudnionych i małych firm.
– Pamiętajmy, że rozpatrzenie wniosku o zwolnienie może nastąpić dopiero po złożeniu dokumentów rozliczeniowych. Ostatni termin za marzec to 15 kwietnia – zaznacza w rozmowie z Bizblog.pl Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS-u.
Wniosek o umorzenie składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Emerytur Pomostowych można złożyć za trzy miesiące od marca do maja 2020 r.
Jeśli jesteś samozatrudniony, to obejmuje cię limit i w pierwszym miesiącu, w którym starasz się o zwolnienie (większość składa w marcu), twój przychód nie może przekroczyć 15.681 zł. Jeśli jesteś płatnikiem i zatrudniasz nie więcej niż dziewięć osób, nie obejmuje cię kryterium przychodowe.
Na pewno ze zwolnienia nie skorzystają firmy, które znajdowały się w trudnej sytuacji w grudniu 2019 r. i nie regulowały należności, w tym składek pobieranych przez ZUS. Wynika to z regulacji UE.
Nie dajmy się zwariować!
Wszyscy są wściekli na wszystkich, bo trzeba siedzieć domu, dzieci marudzą, zasypane zadaniami, wszyscy domownicy skaczą sobie do oczu. Nawet pies nie może sobie znaleźć miejsca.
Oczywiście nic nie przebije tego, co się dzieje z prowadzącymi działalność gospodarczą, zwłaszcza jeśli nie mogą jej prowadzić. Emocje buzują w nich niczym cola zaprawiona mentosami, nerwy mają napięte napięte jak struny w fortepianie wkurzonego Chopina podczas pierwszego wykonania „Etiudy Rewolucyjnej”.
Nie dziwię się. Pierwsza tarcza antykryzysowa sklecona w naprędce kompletnie rozczarowała przedsiębiorców, druga – jak wszystko wskazuje – wcale nie będzie lepsza, jeśli znalazły się w niej takie kwiatki, jak zwolnienie średnich firm z płacenia składek ZUS tylko dla dziewięciu zatrudnionych.
Ale na czepianie się ZUS-u, bo za wolno rozpatruje wnioski przedsiębiorców, jest trochę za wcześnie. Dajmy pracownikom Zakładu chwilę, żeby dopasowali się do nowej sytuacji i rozliczmy ich za kilka tygodni, gdy minie termin składania dokumentów.
Szybka ścieżka dla wniosków o tarczę
Paweł Żebrowski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zapewnia, że wnioski o tzw. tarczę będą traktowane priorytetowo.
ZUS będzie rozpatrywał je w pierwszej kolejności. Trwają prace, aby przyśpieszyć obsługę tych dokumentów
– zapowiedział w rozmowie z Bizblog.pl..
I podkreślił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie będzie wszczynał postępowań egzekucyjnych za marzec, kwiecień i maj wobec przedsiębiorców, którzy są uprawnieni do zwolnienia ze składek.
W tej sytuacji prowadzący firmy nie muszą się śpieszyć ze złożeniem wniosku, mają na to czas do 30 czerwca
– przypomniał.
Tak sobie myślę, że nie musimy czekać do wakacji. Dajmy czas urzędnikom do końca miesiąca i wtedy zacznijmy się ich czepiać i rozliczać z liczby rozpatrzonych wniosków.
Jak złożyć wniosek o zwolnienie ze składek ZUS?
Wnioski o zwolnienie ze składek, odroczenie terminu ich zapłaty, rozłożenie zaległości składkowej na raty oraz wnioski o świadczenia postojowe można przekazać:
W przypadku pytań lub wątpliwości można skorzystać z pomocy telefonicznej. Konsultanci ZUS są dostępni: