PSL i FPP chcą ratować budżet zdrowia, w którym brakuje 50 mld zł. Projekt zakłada przeniesienie składki chorobowej do NFZ, reformę szpitali i nową ulgę w PIT. Ma to być dobry sposób na uniknięcie finansowej zapaści systemu w 2028 roku.

Projekt ustawy został przygotowany we współpracy PSL z Federacją Przedsiębiorców Polskich, jak podkreślali uczestnicy spotkania, był również konsultowany z przedstawicielami rządu, w tym z ministrem zdrowia oraz ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.
Dokument został już złożony w Sejmie, a PSL liczy na zakończenie jego procedowania jeszcze w tym roku. Finansowe tło reformy przedstawił Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.
W budżecie NFZ brakuje ponad 50 mld zł na leczenie
W tym roku musimy dopłacić do NFZ ponad 50 mld zł, ponieważ nie wystarczy nam pieniędzy ze składki zdrowotnej. Dotacja podmiotowa z budżetu państwa do NFZ została zaplanowana w kwocie 26 mld zł, czyli jest z definicji na samym starcie o 23-24 mld zł za mała - mówi Łukasz Kozłowski.
Marek Sawicki, marszałek senior i wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PSL wskazuje, że projekt opiera się na trzech podstawowych filarach.
Pierwszy to zwiększenie finansowania ochrony zdrowia. Zamierzamy przeprowadzić przeniesienie składki chorobowej z ZUS do NFZ. To jest około 6 mld zł, które dzisiaj wykorzystywane przez ZUS głównie idą na obsługę zwolnień lekarskich. Po tej zmianie da się wypracować spore oszczędności. Docelowo chcielibyśmy, aby nakłady na zdrowie doszły do 8,8 proc. PKB - zaznacza Sawicki.
Polityk podkreśla, że wraz z przeniesieniem składki chorobowej do NFZ możliwe będzie również wzmocnienie mechanizmów kontroli zwolnień lekarskich.
Liczymy, że gospodarz, jakim będzie Narodowy Fundusz Zdrowia, zadba o to, żeby troszkę mniej było zwolnień wyłudzanych, nieuczciwych, żeby nie było chorobowej absencji udawanej - wyjaśnia Marek Sawicki.
PSL chce urealnienia płac
Drugim istotnym elementem projektu PSL i Federacji Przedsiębiorców Polskich jak mówi Sawicki, jest ograniczenie nadmiernego wzrostu kosztów w systemie.
Ustawą z 2022 roku wprowadzono waloryzację płac w systemie opieki zdrowotnej 2,5 razu większą niż wskaźnik inflacji. My chcemy to urealnić. Waloryzacja byłaby mniej więcej na poziomie inflacji plus 20 proc. W tym roku trzeba będzie wypłacić na podwyżki ponad 70 mld zł. To są ogromne wydatki, nie zawsze racjonalnie prowadzone - ocenia wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PSL.
Trzecim filarem ma być reorganizacja szpitalnictwa.
Nie da się zreformować polskiej służby zdrowia, jeśli nie zracjonalizujemy usług szpitalnictwa. Mamy sytuację, w której szpitale powiatowe, szpitale wojewódzkie konkurują o kontrakt w NFZ, konkurują o pacjenta, konkurują o personel medyczny. Z tego powodu mamy często wzrost stawek i kosztów funkcjonalnych - mówił Sawicki.
Jak dodaje, PSL proponuje wprowadzenie tzw. szpitali wiodących, które koordynowałyby zakres usług kilku szpitali powiatowych na danym obszarze.
Więcej wiadomości na temat prawa można przeczytać poniżej:
Luka w budżecie zdrowia wzrośnie niemal dwukrotnie w cztery lata
Jak podkreśla Łukasz Kozłowski, problem finansowania opieki zdrowotnej w Polsce narasta z roku na rok.
W roku 2028, jeśli zostanie utrzymane status quo, luka wzrośnie do 90 mld zł. System ochrony zdrowia staje się coraz bardziej deficytowy. Konieczne jest wprowadzenie rozwiązań, które spowodują zamknięcie się - w tym momencie rozwierających się - nożyc przychodów i kosztów NFZ, które idą w zupełnie różnych, rozbieżnych trajektoriach - twierdzi Łukasz Kozłowski.
I dodaje, że potrzeba zdecydowanych działań, które w realny sposób tę lukę zmniejszą i sądzą, że ten pakiet działań, które chcemy zaproponować, rzeczywiście sytuację w znaczącej mierze poprawi.
Projekt Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz PSL zakłada również wprowadzenie ulgi podatkowej w wysokości 10 proc. odpisu od PIT dla osób korzystających z prywatnych usług medycznych, oraz stopniowe zwiększenie publicznych nakładów na ochronę zdrowia. Zdaniem autorów ustawy rozwiązania te mają jednocześnie poprawić stabilność finansową systemu i zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów.



















