Od początku jednym z głównych założeń systemu kaucyjnego był zwrot kaucji w postaci gotówki. Niektóre sieci handlowe poszły jednak na skróty i zdecydowały się na kupon z rabatem na kolejne zakupy. Ale to powoli się zmienia. Butelkomaty przy Ikea to jeden z przykładów.

Pytałem o to Ministerstwo Klimatu i Środowiska wielokrotnie i za każdy razem odpowiedź była taka sama: kaucja powinna być wypłacana w gotówce. Tymczasem wiele sieci handlowych cały czas wykorzystuje system kaucyjny, jako mechanizm zachęcający do kolejnych zakupów w ich sklepach. Zamiast gotówki dostajemy kupon, który można u kasjerki wymienić na żywy pieniądz, ale można też schować na kolejne zakupy i tamtą kwotę odliczyć od ich całkowitych kosztów.
I tak większość z nas robi, często o tych bonach rabatowych zapominając, czy je nawet gubiąc. A przecież wystarczy, żeby recyklomat zwracał kaucję bezpośrednio na kartę płatniczą. O takim rozwiązaniu, przy sklepach Ikea - przy współpracy z operatorem PolKa (Polska Kaucja), blisko dwa miesiące temu informował w Spider’s Web Oliwier Nytko. I takich automatów w Polsce ma być coraz więcej.
System kaucyjny: koniec bonów, czas na gotówkę
Dziennik Gazeta Prawna donosi, że technologia zwrotu kaucji bezpośrednio na kartę płatniczą jest dostępna w nowych recyklomatach, instalowanych przez operatorów współpracujących z firmą Fiserv, właścicielem marki PolCard. W tym roku w całej Polsce ma stanąć ok. 400 tego typu recyklomatów. Docelowo do 2028 r. ma ich być do 1200.
Jak to działa? Bardzo podobnie, jak pozostałe automaty w naszym systemie kaucyjnym. Z tą różnicą, że po oddaniu wszystkich opakowań objętych kaucją nie dochodzi do wydruku żadnego bonu. Zamiast tego taki recyklomat obsługuje popularne cyfrowe portfele: Apple Pay i Portfel Google’a, jak również tradycyjne karty płatnicze. Wystarczy taką kartę lub smartfon przyłożyć do terminala i kwota kaucji trafia na nasze konto.
Po zwrot kaucji nie trzeba będzie iść do sklepu
Ale to nie jedyna ewolucja, jaka czeka nasz system kaucyjny. Dzięki współpracy firmy Recyclo Polska z operatorem Kaucja.pl ma powstać sieć ogólnodostępnych, publicznych - przy spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych - punktów zbiórki opakowań z kaucją. Tym samym chcąc zwrócić opakowania z kaucją nie będziemy musieli już kierować się do jakiegokolwiek sklepu. Dodatkowo te recyklomaty też mają być wyposażone w technologię zwrotu kaucji bezpośrednio na kartę.
Zależy nam, żeby system kaucyjny był nie tylko efektywny środowiskowo, ale też maksymalnie wygodny dla użytkowników - przekonuje Dariusz Dworzecki, dyrektor ds. rozwoju i sieci zbiórki w Kaucja.pl.
Pierwsza takie urządzenia mają pojawić się w Warszawie. Ma ich powstawać ok. 10 tygodniowo, docelowo w stolicy ma być 120 tego typu recyklomatów. W czerwcu projekt ma być rozwijany w pozostałych, największych miastach kraju: Poznań, Gdańsk, region Śląska, Łódź, Katowice. Założony przez sygnatariuszów umowy cel na ten rok to 500 urządzeń w całej Polsce.
Decyzja w sprawie „małpek” po wakacjach
Cały czas za to nie wiadomo, czy do naszego systemu kaucyjnego dołączy kolejna frakcja opakowań, czyli małe butelki (do 200 ml) ze szkła jednorazowego, po alkoholowych „małpkach”, których w Polsce sprzedaje się nawet 3 mln sztuk dziennie. Wyniki badań są jednoznaczne: Polacy oczekują takiej zmiany, ich zdanie „małpki” skutecznie zaśmiecają nasze otoczenie i warto, żeby system kaucyjny sobie z tym poradził. Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma decyzję podjąć po najbliższych wakacjach letnich. Ale Jakub Ogórek, prezes Polskiego Systemu Kaucyjnego, w rozmowie z Portalem Spożywczym, zwraca uwagę na wyzwania związana z taką zmianą.
Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Każdorazowe rozszerzenie systemu o nową frakcję opakowań po napojach wymaga przeprowadzenia dokładnych i starannych analiz. Każda frakcja opakowań na napoje ma bowiem swoją specyfikę wynikającą z fizycznych i chemicznych właściwości materiałów użytych do jej wytworzenia, a tym samym wysiłków operacyjnych koniecznych do jej zebrania oraz przetworzenia i ponownego wykorzystania - przekonuje.
Zwraca też uwagę, że obsługa frakcji pakowań ze szkła jednorazowego może być kosztowo istotnie droższa niż obecnie obsługiwane w systemie kaucyjnym frakcje.
Włączenie jednorazowych opakowań szklanych na napoje do powszechnego systemu kaucyjnego wiąże się z istotnymi wyzwaniami operacyjnymi, logistycznymi i kosztowymi - podkreśla Jakub Ogórek.



















