Nowa superprofesja. Zarobki jak w IT, ale zero matematyki. Zapotrzebowanie jest ogromne
W 2022 r. psychoterapeuci po raz pierwszy pojawili się na liście zawodów deficytowych przygotowywanej przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Fakt, że ich liczba jest mniejsza, niż wskazuje na to zapotrzebowanie, fatalnie świadczy o kondycji psychicznej Polaków, ale jest ogromną szansą na rynku pracy dla tych, którzy zdecydują się kształcić w tym kierunku. A jest o co powalczyć, bo prywatny psychoterapeuta wyciąga kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.

REKLAMA