Po tym, jak regionalny browar zapłacił skarbówce za duży podatek akcyzowy, a ta odmówiła zwrotu, do akcji wkroczył Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Dzięki jego interwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podjął decyzję, że fiskus nie ma do tych pieniędzy prawa. Ten wyrok jest wiążący dla podobnych spraw i na dobre rozwiązuje nieprecyzyjną kwestię nadpłat podatku za piwo... bezalkoholowe w tym wypadku.

Fot. Free-Photos z Pixabay
Czy w przypadku nadpłaty akcyzy Urząd Skarbowy powinien oddawać część kwoty przedsiębiorcom? Ten temat mógł przez ostatnie lata podlegać dyskusjom, jednak tym razem wygląda na to, że dzięki interwencji Rzecznika MŚP, sprawa rozstał rozstrzygnięta. Sąd zadecydował na korzyść browaru i skarbówka nie ma już nic do gadania w kwestii zarówno nadwyżek podatków od piwa, jak i innych akcyz, z jednym tylko wyjątkiem.
Piwo to nie prąd
Zdaniem skarbówki wpłacenie przez spółkę większego podatku akcyzowego niż należny nie oznacza nadpłaty. Organ uzasadnia to uchwałą z 2011 r., według której do stwierdzenia nadpłaty podatku akcyzowego, konieczny jest stan zubożenia podatnika. A tu - ich zdaniem - do niego nie doszło.
Rzecznik stwierdził, że uchwała, na którą powołała się slarbówka, odnosi się tylko do nadpłaty podatku akcyzowego od energii elektrycznej. Uchwała miała na celu wyjaśnienie konkretnego zagadnienia prawnego - zwrotu nadpłaty akcyzy od energii elektrycznej - i powinna być stosowana tylko w tym przypadku bez rozszerzana jej na inne produkty.
Izba Finansowa Naczelnego Sądu Administracyjnego już wcześniej nie zgadzała się, aby stosować tę uchwałę do nadpłat podatku od towarów i usług. W tym przypadku Wojewódzki Sąd Administracyjny także uchylił decyzję Urzędu Skarbowego, jednocześnie przyznając rację Rzecznikowi.
Jedna decyzja wyczerpuje temat
Sąd uzasadnił, że uchwała z 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11, na którą powoływały się organy podatkowe, nie dotyczy nadpłaty podatku akcyzowego od piwa, tylko energii elektrycznej i powinna być stosowana ściśle ze swoją treścią. Zdaniem sądu akcyza w tym przypadku nadpłacona, przez co nie należała się skarbówce i musi zostać wrócona.
WSA połączył do rozpoznania innych 10 spraw dotyczących tego samego przedsiębiorcy, gdzie wydał analogiczne orzeczenia.