REKLAMA

W magazynach gazu widać dno. Ceny znów mogą wystrzelić

Znowu niespokojnie zrobiło się na europejskim rynku gazu ziemnego. Przez mroźną zimę w unijnych magazynach coraz wyraźniej widać dno. A do tego dochodzi jeszcze większe ryzyko geopolityczne związane z Cieśniną Ormuz.

gaz ziemny cena magazyny
REKLAMA

To może być ostatnia fala mrozów, ale nie musi. Słupki rtęci mają spaść ponownie nawet kilkanaście kresek poniżej zera. Jedną z konsekwencji takiego stanu rzeczy jest większe zapotrzebowanie energetyczne, a więc większe wykorzystanie m.in. gazu ziemnego. A przez wyjątkowo mroźną zimę na tle ostatnich lat na europejskim rynku błękitnego paliwa i tak już jest nerwowo. Analitycy sugerują, że do końca zimy unijne zapasy gazu ziemnego mogą spaść poniżej 20 proc. 

Wtedy ich ponownie wypełnienie, przed kolejną zimą, nawet biorąc pod uwagę zwiększone dostawy LNG - może okazać się sporym problemem, co też będzie wywoływać presję na cenie gazu. Na razie jesteśmy na dobrej drodze do ziszczenia się takiego scenariusza. Obecnie (stan na 18 lutego) średni poziom wypełnienia magazynów gazu w UE to mniej niż 32 proc. Wykorzystuje to już rosyjska propaganda, która straszy, że niemieckie rezerwy wystarczą jedynie na sześć tygodni. Berlin jednak uspokaja.

REKLAMA

Obecnie nie widzimy zagrożenia dla dostaw gazu ziemnego. Poziomy napełnienia magazynów gazu są ważnym wskaźnikiem, ale nie jedynym. Spora część naszych dostaw gazu pochodzi z rurociągów i przesyłów LNG z krajów sąsiednich - przekonuje Fiete Wulff, rzecznik Federalnej Agencji Sieciowej w rozmowie z DW.

Gaz ziemny - mniejsze zapasy z większą presją na cenę

Obecnie tego magazynowanego gazu ziemnego w UE jest jakieś 35,9 mld m sześc. Państwa członkowskie wyczerpały już zeszłoroczne zapasy i sięgają do rezerw zebranych w latach wcześniejszych. Szczególnie fatalna sytuacja jest w Holandii, gdzie tamtejsze magazyny gazu są teraz wypełnione ledwo w 13,14 proc. Niewiele lepiej jest w Niemczech (ok. 21 proc.), we Francji (ok. 22 proc.), Belgii (ok. 24 proc.), czy Danii (ok. 27 proc.). Polska z wynikiem ok. 54 proc. jest w ścisłej, europejskiej czołówce. Trzeba jednak pamiętać, że nasze magazyny są w porównaniu z największymi w UE dosyć małe. Potrafią pomieścić ok. 36 kWh gazu; dla porównania Niemcy - ok. 251 TWh, Holandia - 144 TWh, a Francja - 125 TWh. 

W tej dekadzie UE tylko raz odnotowała na starcie drugiej połowy lutego gorszy wynik niż w tym roku. W 2022 r. o tej porze magazyny gazu ziemnego w UE wypełnione były w 31,5 proc. Ale rok później, w połowie lutego 2023 r. to było już ok. 64 proc.; w 2024 r. - ok. 65 proc.; a w 2025 r. - ok. 43 proc. Na razie po cenie gazu nie widać żadnej paniki. Jedna megawatogodzina błękitnego paliwa jest wyceniana na holenderskiej giełdzie, europejskim benchmarku dla gazu zimnego na ok. 33 euro, ale rok temu o tej porze było znacznie drożej (ok. 43 euro). I właśnie kolejnych zwyżek cenowych, przez znikające szybko zapasy, boją się eksperci. Czeka nas powtórka z zeszłego lata?

W branży panuje jednomyślność co do tego, że ceny gazu były wyjątkowo wysokie zeszłego lata. W branży panuje jednomyślność co do tego, że ceny gazu były wyjątkowo wysokie zeszłego lata - zwraca uwagę w rozmowie z DW Sebastian Heinermann, dyrektor zarządzający Initiative Energien Speichern, stowarzyszenia niemieckich operatorów systemów magazynowania gazu i wodoru.

Gazowy świat nerwowo patrzy na Cieśninę Ormuz

Tymczasem znowu tematem nr 1 stają się szlaki transportowe dla gazu ziemnego i LNG. Wszystko przez coraz bardziej nerwową atmosferę w rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Zdaniem CNN obecnie zgromadzone siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie są największe od 22 lat, czyli od czasu inwazji w Iraku w 2003 r. To wszystko stawia spory znak zapytania jeżeli chodzi o Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowego, morskiego transportu LNG i ropy naftowej.

Więcej o gazie ziemnym przeczytasz w Bizblog:

REKLAMA

Postrzeganie sytuacji nieco się poprawiło, ale myślę, że głównym problemem nadal są ubezpieczenia. Ale biorąc pod uwagę sytuację w Iranie, kto wie, co może się wydarzyć w całym regionie - komentuje James O’Brien, szef działu LNG w D.Trading, cytowany przez Montel.

Cały czas trwają nuklearne negocjacje w Genewie między Waszyngtonem a Teheranem. Iran ze swojej strony też pozwala sobie na prowokacje, jak chociażby tą z tego tygodnia, polegającą na zamknięciu części Cieśniny Ormuz przez ćwiczenia wojskowe, w których udział wzięły także jednostki z Chin i Rosji. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-20T08:11:55+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T06:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T22:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T20:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T17:36:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T12:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T10:27:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T06:32:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T17:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T13:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T09:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T05:50:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T21:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T19:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T18:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T14:38:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T14:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T12:33:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA