REKLAMA

Miały wzmacniać odporność. W jednej herbatce wykryto 15 pestycydów

Cytryna, miód, imbir, zioła. Zimowa herbatka ma kojarzyć się z domowym bezpieczeństwem. Tymczasem test dziewięciu popularnych herbatek rozgrzewających pokazuje coś zupełnie innego. W jednej wykryto pozostałości aż 15 pestycydów. W kilku kolejnych – ponad 10. W części produktów znaleziono chloropiryfos – środek zakazany w Unii Europejskiej od 2020 r.

badanie-pro-test
REKLAMA

Badania na obecność 517 pozostałości pestycydów przeprowadził Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowy Instytut Badawczy w Skierniewicach na zlecenie Fundacji Pro-Test.

REKLAMA

Najgorzej wypadły znane marki

Niechlubnym liderem okazał się Herbapol Herbaciany Ogród Zimowy Sekret – 15 pestycydów. Tuż za nim Bifix Herbata Zimowa (14). Wysokie wyniki miały też Lord Nelson, marka własna Lidla, (13), Loyd marki Mokate (11) oraz Irving Grzaniec (10).

W przypadku herbaty z Lidla to szczególnie kłopotliwe, bo sieć deklaruje własne, surowsze limity liczby substancji czynnych.

Są też dobre wyniki

Lepiej wypadły Remsey (marka własna Biedronki) i Zielnik DOZ – po trzy pestycydy. Najlepszy wynik miały Lipton Chai oraz Teekanne Winter Punch – po jednym środku.

To pokazuje, że przy odpowiedniej kontroli da się ograniczyć liczbę pozostałości.

Zakazany chloropiryfos w kubku

Największe obawy budzi chloropiryfos – pestycyd zakazany w UE. W teście wykryto go m.in. w produktach Lidla, Loyda, Bifix, Irvinga oraz – w najwyższej ilości – w herbatce Herbapolu.

Substancja ta działa na układ nerwowy. Badania wskazują, że szczególnie wrażliwe są dzieci i kobiety w ciąży.

Czytaj więcej w Bizblogu o jakości żywności

Problem systemowy

Herbatki zimowe to mieszanki wielu składników z różnych krajów. Unijne normy dotyczą pojedynczych surowców, ale nie całych, wieloskładnikowych mieszanek. W efekcie w jednej torebce może znaleźć się kilkanaście różnych substancji – bez formalnego przekroczenia limitów.

Jedna filiżanka nie oznacza zagrożenia.

Test pokazuje jednak, że „naturalne” opakowanie i znana marka nie gwarantują czystego składu. Ale skoro część producentów potrafi zejść do jednego pestycydu, to widać, że można.

REKLAMA

Do wyników testu po publikacji artykułu odniósł się Lidl Polska. Poniżej stanowisko sieci:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-01T08:08:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T04:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T20:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T10:59:16+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T08:55:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T07:44:35+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T06:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T05:29:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA