Diesel i benzyna wcale nie tanieją. Ceny LPG wymknęły się spod kontroli
Zgodnie z nowymi zasadami w Monitorze Polski opublikowano nowe, maksymalne ceny paliw, obowiązujące 1 kwietnia. Niestety, ciągle nie ma ruchu rządu w sprawie LPG, który ustanawia nowe rekordy cenowe.

W związku a pakietem legislacyjnym „Ceny Paliw Niżej” Minister Energii podał maksymalne ceny paliw na 1 kwietnia. Nowe stawki są wyższe od poprzednich i 5-6 gr. Benzyna Pb95 może być sprzedawana maksymalnie za 6,21 zł, benzyna Pb98 za nie więcej niż 6,81 zł, a olej napędowy za maksymalnie 7,66 zł.
W przypadku naruszeń: niestosowania ceny maksymalnej, oferowania paliwa powyżej dopuszczalnego limitu ceny, niewywiązywania się z obowiązków raportowych, przewidziano kary finansowe do 1 mln zł - przypomina Ministerstwo Energii.
Ceny paliw: maksymalne stawki wyższe
Przypominamy: zgodnie z nowymi regulacjami podatek VAT na paliwa obniżono z 23 do 8 proc. I takie warunki mają obowiązywać przynajmniej do 30 kwietnia. Z kolei niższa akcyza na paliwa będzie na razie do 15 kwietnia. Ten ruch rządu ma kosztować budżet państwa nawet 1,6 mld zł miesięcznie (niższy VAT to jakieś 900 mln zł, a obniżona akcyza - 700 mln zł). Rząd z tą tarczą na ceny paliw zwlekał, jak długo mógł, w końcu zdecydował się na sprytny ruch i zaproponował Polakom takie obniżki tuż przed świętami.
Ale nie wszyscy uważają, że to dobra decyzja. Część ekspatów podkreśla, że rząd już wystrzelił z pistoletu, w którym znajdował się tylko jeden nabój. Bo podatek VAT i akcyzę można obniżyć tylko raz, więcej już takie efekt nie będzie miał miejsca. Tymczasem sytuacja w Cieśninie Ormuz nie ulega poprawie, a w Stanach Zjednoczonych rośnie presja na Donalda Trumpa, żeby tę wojnę zakończyć jak najszybciej.
Na razie sytuacja dalej jest bardzo nerwowa, co doskonale widać po cenie ropy. Baryłka Brent wyceniana jest obecnie na ok. 104 dol., a ropa WTI sprzedawana jest za ok. 102 dol. TO stawki zdecydowanie wyższe od tych sprzed roku. Na początku kwietnia 2025 r. ropa Brent wyceniana była na niecałe 75 dol., z kolei WTI była po prawie 67 dol.
3 mln kierowców korzystających z LPG na lodzie?
Chociaż korzystający z benzyny i diesla mogą cieszyć się z takiej decyzji rządu, to już ci korzystający z pojazdów na autogaz nie mają żadnych powodów do zadowolenia. Wręcz odwrotnie. LPG jest najdroższy w historii i kosztuje od 3,73 do 3,86 zł. Dlatego zareagowała Polska Izba Gazu Płynnego (PIGP), która zapanowała do rządu o objęcie obniżką podatku VAT także autogaz.
Więcej o cenach paliw przeczytasz w Bizblog:
Jedną decyzją Ministra Finansów z CPN wykluczonych zostało 3 mln kierowców korzystającym z LPG. To tyle Polek i tylu Polaków, ile łącznie mieszka w pięciu dużych miastach wielkości Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania i Lublin - twierdzi Paweł Bielski, prezes PIGP.
PIGP twierdzi, że trzeba szybkich decyzję rządu, żeby części obywateli nie poczuła się pokrzywdzona. A w naszym kraju, jak wylicza Izba, z gazu LPG korzysta ok. 2,5-3 mln osób.
Potrzeba też decyzji, które będą konkretną odpowiedzią na niestabilne ceny LPG - uważa PIGP.



















