Krytyczna decyzja wciąż nie podjęta? Zostały godziny na zmianę podatku
Przedsiębiorcy, którzy w styczniu 2026 r. osiągnęli pierwszy przychód, mają już tylko czas do jutra na zmianę formy opodatkowania. Do wyboru są trzy opcje: skala podatkowa, podatek liniowy oraz ryczałt. Decyzja może przełożyć się na realne oszczędności – nie tylko w podatku dochodowym, ale też w składce zdrowotnej.

Wybór formy opodatkowania nie jest dziś prostą kalkulacją.
Biznes to nie tylko spotkania, kontrakty, szukanie rynków zbytu, ale to też planowanie obciążeń również tych publicznoprawnych. Poprawne przeliczenie należnego podatku i wybór formy rozliczania z fiskusem są kluczowe – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
Decyzja w ciemno?
Problem w tym, że przedsiębiorca musi dziś przewidzieć cały rok, jeszcze zanim się on na dobre rozpędzi.
Musi brać pod uwagę nie tylko wysokość przychodów i kosztów, liczbę posiadanych dzieci, zatrudnienie i dochody współmałżonka. Konieczne jest też uwzględnienie planowanych inwestycji np. termomodernizacji, a także weryfikacja, czy może skorzystać z innych ulg – wskazuje ekspert.
To jednak nie wszystko. W trakcie roku sytuacja może się diametralnie zmienić – bo wypadnie ślub, narodziny dziecka, nowe inwestycje czy sprzedaż środków trwałych. A to wszystko wpływa na opłacalność wybranej formy.
Trudno jest już dziś oszacować przedsiębiorcom, jak wyglądały będą ich przychody i koszty na zakończenie roku, a więc często podejmują ryzyko – zauważa Juszczyk.
Ekspert przypomina, że w przeszłości część przedsiębiorców mogła wybrać formę opodatkowania wstecznie.
Dlatego też przyjęcie odpowiedniej formy opodatkowania mogłoby się odbywać wstecznie, po zakończeniu roku – ocenia.
Składka zdrowotna potrafi odwrócić wynik
Od zmian wprowadzonych w 2022 r. sama stawka podatku to za mało, by policzyć, co się bardziej opłaca. Kluczowa jest także składka zdrowotna.
Przykładowo przedsiębiorca może dojść do wniosku, że dana forma rozliczeń będzie dla niego najbardziej opłacalna, bo podatek będzie najniższy, ale za to okazuje się, że będzie wówczas musiał zapłacić wyższą składkę zdrowotną – tłumaczy ekspert.
Przykład z wyliczeń
Przedsiębiorca z dochodem 250 tys. zł i kosztami 50 tys. zł zapłaci na skali 36 400 zł podatku, a na liniówce 38 000 zł. Jednak składka zdrowotna wyniesie odpowiednio 18 000 zł i 9 800 zł. W efekcie łączne obciążenie to 54 400 zł na skali i 47 800 zł przy podatku liniowym.
Co więcej, przy liniówce część zapłaconej składki zdrowotnej można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, co dodatkowo poprawia wynik.
Skala, liniowy czy ryczałt?
Każda forma opodatkowania ma swoją specyfikę. Skala podatkowa pozwala korzystać z kwoty wolnej 30 tys. zł i ulg – m.in. wspólnego rozliczenia z małżonkiem czy ulgi na dzieci. Stawki to 12 proc. do 120 tys. zł i 32 proc. powyżej tej kwoty.
Więcej w Bizblogu o podatkach w firmie
Podatek liniowy to stałe 19 proc., bez progów, ale z ograniczonym dostępem do preferencji rodzinnych.
Ryczałt oznacza podatek od przychodu bez kosztów, ale z możliwością pomniejszenia o składki ZUS społeczne i 50 proc. składki zdrowotnej. Jak podkreśla Juszczyk, ryczałt sprawdza się u tych, którzy mają niskie koszty i przewidywalne przychody – na przykład w usługach.
Skala podatkowa jest korzystna dla osób, które chcą korzystać z ulg, rozliczeń rodzinnych i nie przekraczają znacząco drugiego progu. Podatek liniowy wybierają często ci, którzy mają wysokie dochody i nie korzystają z ulg, bo liczy się stała stawka 19 proc. – wskazuje ekspert.
Kasowy PIT – dodatkowa zmienna
Od dwóch lat przedsiębiorcy mogą też wybrać kasowy PIT, w którym obowiązek podatkowy powstaje z dniem zapłaty (z wyjątkiem środków trwałych).
W mojej ocenie przy kasowym PIT powstaje duże ryzyko przeszacowania, która forma opodatkowania będzie najkorzystniejsza – ocenia ekspert.
Trzeba bowiem przewidzieć nie tylko sprzedaż i koszty, ale też to, kiedy faktycznie wpłyną płatności.
Decyzja to zakład z fiskusem
Na koniec Juszczyk nie zostawia złudzeń.
Forma opodatkowania to nie jest decyzja na zawsze – to narzędzie, które powinno się dopasowywać do aktualnej sytuacji firmy. Jutro o północy z zasady przedsiębiorcy podejmą zakład z fiskusem, a wygranego poznamy dopiero po zakończony roku – przestrzega ekspert.
Dla wielu firm to więc ostatnie godziny, by jeszcze raz otworzyć kalkulator. I policzyć nie tylko podatek, ale cały pakiet obciążeń.







































