Śląscy urzędnicy chcą dobrowolnymi badaniami na obecność COVID-19 objąć wszystkich pracowników Urzędu Marszałkowskiego. Na razie taką chęć wyraziło prawie tysiąc z nich.

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego w Katowicach jako jedyny w Polsce urząd samorządowy tego szczebla postanowił przebadać wszystkich pracowników.
Trudno sobie wyobrazić wstrzymanie pracy departamentów odpowiedzialnych za zdrowie, fundusze europejskie czy gospodarkę, czy też szerzej wstrzymanie pracy całego Urzędu Marszałkowskiego.
- mówi Sławomir Gruszka, rzecznik prasowy UMWS.
Jak wyjaśnia, po analizie sytuacji epidemicznej w województwie śląskim oraz po potwierdzeniu jednego przypadku koronawirusa wśród pracowników Urzędu Marszałkowskiego, podjęto decyzję o przeprowadzeniu badań przesiewowych wśród wszystkich pracowników.
Urzędnicy ze śląskiego poszukają COVID-19 za kasę UE
Koszt przeprowadzenia pojedynczego testu wynosi 190 zł. Badania realizowane będą w ramach projektu w 90 proc. finansowanego z funduszy europejskich. Zgodnie z jego założeniami przetestowani mają być wszyscy pracownicy UMWS, o ile wyrażą na to zgodę. Już blisko tysiąc z nich jest chętnych.
Chcemy w ten sposób ograniczyć zdrowotne czynniki ryzyka wśród pracowników Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego
- tłumaczy Sławomir Gruszka.
Dzięki takim działaniom w UMWS mają nadzieję, że w ten sposób uda się ograniczyć absencje chorobowe pracowników. Skala wykonywanych testów na koronawirusa jest istotna z perspektywy specyfiki działania UMWS i braku możliwości całkowitego wykluczenia kontaktu między pracownikami oraz klientami i podmiotami zewnętrznymi.
Biorąc pod uwagę, że chorobę COVID-19 można przechodzić skąpo objawowo lub całkowicie bezobjawowo, konieczne jest zastosowania działań profilaktycznych w celu zminimalizowania rozprzestrzeniania się koronawirusa
nie ma wątpliwości rzecznik.
Urzędy administracji samorządowej różnie radzą sobie z obostrzeniami wprowadzonymi przez pandemię koronawirusa. W pierwsze etapie sporo z nich zdecydowało się na wysłanie swoich pracowników na pracę zdalną.
W trakcie wprowadzania kolejnych etapów odmrażania polskiej gospodarki kolejne urzędy miasta na nowo zapełniały się urzędnikami. Chociaż bywają takie przypadki, jak chociażby w Ustroniu, gdzie po odnotowaniu wśród pracowników tamtejszego magistratu pozytywnego wyniku na obecność COVID-19 zdecydowano się na całkowite zamknięcie urzędu do 18 maja.