Za metan grożą nam horrendalne kary. A gdyby tak zacząć nim grzać?
Na razie z metanem mamy pod górkę. A presja ze strony unijnych regulacji jest coraz większa. Ale jest też dobra strona tego medalu. Bo ten gaz cieplarniany z powodzeniem może być wykorzystywany jako źródło energii.

Metan znalazł się na celowniku Komisji Europejskiej i to się nie zmieni. Od stycznia 2025 r. obowiązuje rozporządzenie metanowe, które zakazuje rutynowego odprowadzania metanu z systemów odwadniających kopalnie węgla. Bo metan powstaje podczas procesu formowania się węgla i podczas wydobycia węgla uwalniany jest do atmosfery, która potrafi rozgrzać nawet 80 razy bardziej niż dwutlenek węgla. Okazuje się, że jeden kraj w tych metanowych emisjach wyraźnie przoduje.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje, że do 2030 r. można by technicznie ograniczyć 62 proc. emisji metanu z kopalń węgla w UE, przy czym większość – 94 proc. – pochodziłaby z polskich kopalń węgla - czytamy w raporcie Ember.
Metan, czyli są limity, ale nie ma kar
Ale w pełni unijne rozporządzenie metanowe zacznie działać po 1 stycznia 2027 r. Wtedy wejdą w życie limity dla emisji tego gazu cieplarnianego z szybów wentylacyjnych. W wyniku negocjacji, w które Polska mocno się zaangażowała, ustalono do 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla energetycznego, a od 2031 r. - do 3 ton.
Praktyczne egzekwowanie przepisów pozostaje jednak niepewne, dopóki każde państwo członkowskie nie przyjmie własnych ram kar, na co termin upłynął 5 sierpnia 2025 r.- zwraca uwagę Ember.
Polska, największy emitent metanu z kopalni węgla w UE, jeszcze tego nie zrobiła. A do tego wszystkiego dochodzą jeszcze kopalnie węgla koksowego.
Odpowiadały za 90 ze 109 zaobserwowanych emisji metanu w 2025 roku, mimo że stanowią zaledwie 25 proc. całkowitej produkcji węgla kamiennego w Polsce - wylicza Ember.
A może tak wychwycić ten gaz i nim grzać?
Ember akcentuje, opierając się na danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, że w 2024 r. polskie kopalnie węgla zużywały 70 proc. wychwyconego metanu z odwadniania, emitując do atmosfery 57 tys. niewykorzystanych ton. Tymczasem, jak zwracają uwagę analitycy, ten gaz mógłby być zamiast tego wykorzystywany jako źródło energii.
Więcej o metanie przeczytasz w Bizblog:
Metan odprowadzany z systemów odwadniających – jeśli zostanie wychwycony – mógłby ogrzać 14,5 miliona polskich domów przez tydzień - szacują eksperci z Ember.
Tylko w Niemczech w 2020 r. wychwycono ponad 100 tys. ton metanu z zamkniętych kopalni węgla, co pozwoliło na dostarczenie 544 GWh energii elektrycznej i 108 GWh ciepła.



















