Związkowcy odrzucają plan PGG. W zamian proponują jeden dzień w tygodniu postojowego
Zrzeszone w Polskiej Grupie Górniczej centrale związkowe nie zgadzają się na propozycje cięć w wydobyciu węgla i pensjach górników. Ich receptą na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa ma być jeden dzień postojowego w tygodniu.
Jeszcze na parę godzin przed ostateczną decyzją górniczych związkowców w sprawie propozycji PGG na czas pandemii koronawirusa Tomasz Rogala, prezes spółki, w rozmowie z Radiem Piekary kolejny raz przypominał, że tylko wprowadzenie przedstawionego planu w życie daje możliwość skorzystania PGG z zapisów rządowej tarczy antykryzysowej. Nie dość tego bez takiego wsparcia spółka musiałaby się zmierzyć ze sporymi stratami.
Jeżeli nie zrobimy nic czeka nas ponad 700 mln straty i brak perspektyw na łagodną restrukturyzacje
– ostrzegł Tomasz Rogala.
Związkowcy mają swój plan
Po kilku godzinach narad okazało się, że związkowcy nie zgadzają się na plan zaprezentowany przez zarząd PGG. Przypomnijmy: strategia PGG na czas pandemii koronawirusa zakłada, że wydobycie węgla na trzy miesiące będzie ograniczone do czterech, a nie jak teraz pięciu dni w tygodniu. A wynagrodzenia wszystkich pracowników PGG miałyby być proporcjonalnie zmniejszone do krótszego czasu pracy, czyli o 20 proc. Związkowcy jednego nie chcą się na takie rozwiązania zgodzić.
Liczyliśmy się z tym, że Zarząd zaproponuje rozwiązania łagodzące skutki kryzysu i że tymi rozwiązaniami mogą być bolesne cięcia, nie spodziewaliśmy się jednak tego, że po raz kolejny za wszystko będzie miał płacić górnik
– czytamy w stanowisku central związkowych w PGG.
Dalej piszą, że zdają sobie sprawę, że sytuacja jest nadzwyczajna i trzeba zareagować. I przedstawiają w odpowiedzi swój plan, który „z jednej strony da niezbędny „oddech” naszej firmie i umożliwi starania o dofinansowanie rządowe w ramach „tarczy antykryzysowej”, a z drugiej strony nie będzie aż tak bolesne dla domowych budżetów pracowników PGG”.
Wystarczy wprowadzić w kopalniach i zakładach PGG tak zwany przestój ekonomiczny przez jeden dzień w tygodniu. Wynagrodzenie pracownika w dniu przestoju nie może wynosić mniej niż 60 procent jego wynagrodzenia za dniówkę. W rozwiązaniu, które proponował Zarząd PGG, za dzień postoju górnik nie otrzymywał nic! - proponują związkowcy.