REKLAMA

Trujące powietrze w Polsce. Normy przekroczone ponad tysiąc procent

Wiecie, jaki jest najlepszy dowód na to, że program Czyste Powietrze nie działa? Trzeba przyjrzeć się bliżej jakości powietrza w mroźne dni, tak jak teraz. I wychodzi na to, że smog bawi się cały czas w najlepsze.

smog-w-Polsce-im-zimniej-tym-bardziej-dusi
REKLAMA

Od miesięcy trwa odbijanie piłeczki między ekspertami a Ministerstwem Klimatu i Środowiska (MKIŚ) oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarski Wodnej (NFOŚiGW). Ci pierwsi, opierając się na danych statystycznych, a także relacjach beneficjentów i wykonawców, utrzymują, że program Czyste Powietrze praktycznie nie działa, a zaufanie Polaków do tego systemu dopłat jeszcze chyba nigdy wcześniej nie było tak kruche. Z kolei druga strona w odpowiedzi uparcie maluje trawę na zielono i wskazuje na winy poprzedników, sobie przy okazji nie mając nic do zarzucenia. 

Tymczasem ten spór bardzo łatwo i szybko można rozstrzygnąć. Jest ku temu doskonała okazja: słupki rtęci mocniej spadły poniżej zera i w ruch poszły węglowe kopciuchy. Tych jednak, po ponad siedmiu latach funkcjonowania programu Czyste Powietrze, powinno być odczuwalnie mniej, co z kolei skutkowałoby bardzo małym smogiem i doskonałym powietrzem. Niestety, jest dokładnie odwrotnie. Ale jak ma być inaczej, skoro pod koniec roku liczba składanych wniosków w Czystym Powietrzu spadła tygodniowo do raptem 322?

REKLAMA

Uwaga! Dziś (07.01) prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz - ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa mieszkańców czterech województw: podlaskiego, mazowieckiego, dolnośląskiego i łódzkiego.

Smog + mróz = normy przekraczane w tysiącach procent

Tak przynajmniej wskazują liczby. Smog w pierwszych dniach 2026 r., głównie przez mróz, daje się mocno we znaki, a normy jakości powietrza przekraczane są 20 albo nawet 30 i więcej razy. Jak wykazuje w serwisie X SMOG N.E.W.S., 5 stycznia w Sieradzu (woj. łódzkie) normy dla pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone były aż o 3407 proc. (511 µg/m sześc.), a normy dla pyłów PM10 - o 1272 proc. (573 µg/m sześc.).

Z kolei dzień wcześniej, 6 stycznia, w Nowym Mieście Lubawskim (woj. warmińsko-mazurskie) normy dla pyłów PM2.5 przekroczono o 2564 proc. (385 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 1305 proc. (587 µg/m sześc.). Tego samego dnia w Działdowie (woj. warmińsko-mazurskie) w przypadku pyłów PM2.5 normy przekroczone były o 2406 proc. (361 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 1068 proc. (481 µg/m sześc.).

Kolejny przykład na fatalne i trujące zanieczyszczenie powietrza w naszym kraju po przeszło siedmiu latach działania programu Czyste Powietrze jest z Mławy (woj. mazowieckie), gdzie 6 stycznia w przypadku pyłów PM2.5 normy przekroczono o 1559 proc. (234 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 923 proc. (416 µg/m sześc.). I ostatni przykład: w Nowej Rudzie (woj. dolnośląskie) 6 stycznia normy dla PM2.5 przekroczono o 1903 proc. (286 µg/m sześc.), a te dla PM10 - o 731 proc. (329 µg/m sześc.).

Cukrzyca i zaburzenia lipidowe doszły do listy schorzeń

Ale smog to nie tylko uporczywy kaszel i trudności z oddychaniem. Pod koniec zeszłego roku na stronach amerykańskiej Narodowej Biblioteki Medycznej opublikowano wynik badań naukowców, którzy skoncentrowali się na długotrwałej i krótkotrwałej ekspozycji na zanieczyszczenie powietrza zewnętrznego i jej związku z zaburzeniami metabolizmu glikolipidów. Jakie są ustalenia? Niezbyt optymistyczne. 

Więcej o smogu przeczytasz w Bizblog:

Bo wychodzi na to, że brudne, pełne smogu powietrze wpływa na zaburzenia metabolizmu glikolipidów, co z kolei wiąże się z wyższym prawdopodobieństwem występowania cukrzycy i dyslipidemii, czyli zaburzeń gospodarki lipidowej. Wcześniej w kontekście smogu badacze wymieniali takie choroby jak: przewlekła obturacyjna choroby płuc, astma, nowotwory, udary i zawały serca. 

REKLAMA

Zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby to nie tylko problem ekologiczny – to dramat zdrowotny, który dotyka miliony Polaków. To nie przywilej, to fundament godnego życia. Ale to także obowiązek państwa, zapisany w Konstytucji, by chronić zdrowie obywateli - przekonuje prof. Ewa Konduracka, przewodnicząca Krakowskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, jedna z sygnatariuszy listu otwartego lekarzy i naukowców z września 2025 r. do premiera Donalda Tuska w sprawie smogu i przedwczesnych śmierci 40 tys. Polaków co roku.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-07T21:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T16:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T14:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T10:54:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T08:31:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T04:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T21:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T19:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T17:48:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T15:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T13:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T08:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T04:07:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T22:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T16:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T12:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T10:33:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T06:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T05:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T21:25:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T18:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T11:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T09:45:11+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T08:17:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T06:23:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA