REKLAMA

Rząd zostawił tysiące pracowników bez ochrony. Szef PIP-u chce to zmienić

Obowiązkowe szkolenia BHP i badania lekarskie także dla pracujących na umowach cywilnoprawnych i na B2B. Takie zmiany w przepisach proponuje je szef PIP-u Marcin Stanecki. Po wykatsrowanej przez rząd reformie inspekcji wielu setki tysięcy pracowników w Polsce ma iluzoryczną ochronę i mocno ograniczone prawa.

PIP reforma Inspekcji Pracy
REKLAMA

Szef Państwowej Inspekcji Pracy postanowił zaproponować zmiany w przepisach, które mają zwiększyć bezpieczeństwo osób pracujących na umowach cywilnoprawnych i kontraktach B2B. Główny inspektor pracy Marcin Stanecki chce, aby także w takich formach pracy obowiązkowe było przekazywanie informacji o ryzyku zawodowym, podstawowe szkolenia BHP, a nawet profilaktyczne badania lekarskie.

REKLAMA

PIP chce ucywilizować rynek pracy

Stanecki uważa, że osoby pracujące poza etatem powinny otrzymywać część elementów standardowego programu szkoleń BHP. Chce też, by w dokumentacji powypadkowej pojawiały się zalecenia zapobiegające kolejnym zdarzeniom, nawet jeśli poszkodowany nie był zatrudniony na umowie o pracę. Chodzi o to, by poziom bezpieczeństwa był bardziej zbliżony do tego, który obowiązuje etatowców.

Ponieważ widzimy problemy związane z brakiem skutecznej i pełnej ochrony w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, zobowiązuję się do opracowania propozycji zmian przepisów odnoszących się do tej grupy pracujących, które zapewnią możliwość zwiększenia ochrony ich życia i zdrowia – tlumaczy Marcin Stanecki.

Pomysł szefa PIP-u to odpowiedź na trend na polskim rynku pracy, który polega na tym, że coraz więcej pracy w Polsce wykonywane jest poza klasycznym stosunkiem pracy. W wielu branżach normą stały się umowy zlecenia, umowy o dzieło czy kontrakty B2B. Problem polega na tym, że obowiązujące przepisy dotyczące bezpieczeństwa pracy powstały głównie z myślą o relacji pracodawca – pracownik. Formalnie osoba samozatrudniona pracownikiem nie jest.

Szef PIP-u wyjasnia, że osoby pracujące na innych podstawach prawnych często mają znacznie słabszą ochronę zdrowia i życia. Dotyczy to nie tylko samozatrudnionych, lecz także pracowników outsourcingowych czy osób zatrudnianych przez agencje pracy tymczasowej. W praktyce oznacza to mniej precyzyjne obowiązki dotyczące szkoleń, badań lekarskich czy organizacji bezpiecznej pracy.

Skalę problemu pokazują kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. W latach 2024-2025 inspektorzy przeprowadzili ponad 5,6 tys. kontroli dotyczących warunków BHP przy pracy wykonywanej na podstawie umów cywilnoprawnych. Sprawdzono sytuację ponad 62,5 tys. osób i wydano blisko 6,3 tys. decyzji oraz ponad 3,2 tys. zaleceń naprawczych.

Więcej informacji dla pracowników znajdziesz na Bizblog.pl:

Najczęstsze nieprawidłowości dotyczyły podstawowych zasad bezpieczeństwa. Inspektorzy stwierdzali m.in. dopuszczanie ludzi do pracy bez aktualnych badań lekarskich, brak szkoleń BHP czy niewłaściwą organizację pracy. Zdarzały się także przypadki powierzania zadań osobom, które nie znały zasad bezpieczeństwa obowiązujących przy danej pracy.

Pracownicy pozbawieni ochrony

Z praktyki Państwowej Inspekcji Pracy, wynikającej z przeprowadzonych kontroli, wynika, że także nowe formy świadczenia pracy przysparzają wiele problemów w zakresie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia – mówi Marcin Stanecki.

REKLAMA

Szczególnie problematyczny według PIP-u jest outsourcing, czyli powierzanie zadań firmom zewnętrznym. W takich sytuacjach pracownicy lub zleceniobiorcy wykonują zadania w zakładzie innej firmy, a odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo jest rozmyta. Umowy między przedsiębiorstwami często nie precyzują jasno, kto ma zapewnić szkolenia, badania czy środki ochrony.

Oczywistym kontekstem propozycji Staneckiego jest niedawna reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Rząd wprowadził zmiany, które mają ograniczyć fikcyjne zlecenia i B2B udające etat, jednak ostateczna wersja przepisów została mocno złagodzona względem oryginalnego projektu. W efekcie wiele osób pracujących na takich umowach nawet po reformie pozostanie z ograniczoną ochroną w zakresie bezpieczeństwa pracy.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-12T05:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T19:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T17:28:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T15:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T12:25:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-11T06:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-10T20:05:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA