REKLAMA

Koniec taniego tankowania. Ceny paliw znów w górę

Ceny paliw przestają spadać i na rynku pojawiają się sygnały odwrócenia trendu. Po serii obniżek benzyna, olej napędowy i LPG stabilizują się, a w najbliższych dniach coraz bardziej prawdopodobne stają się podwyżki.

ceny paliw

Firmy badające polski rynek paliw uważają, że okres spadków na stacjach paliw dobiega końca. Po serii obniżek wynikających z tańszego hurtu pojawia się odwrócenie trendu i przed majówką kierowcy muszą liczyć się z wyższymi cenami tankowania. Analitycy podkreślają, że zmiany w hurcie zaczynają szybko przenosić się na detal, co w najbliższych dniach oznacza powrót podwyżek.

Ile płacimy za paliwa?

Według firmy e-petrol.pl średnie ceny na stacjach kształtują się obecnie na poziomie 6,50 zł za litr benzyny 98-oktanowej, 5,95 zł za litr benzyny 95-oktanowej oraz 6,75 zł za litr oleju napędowego. Autogaz pozostaje stabilny i wynosi około 3,84 zł za litr. Dane te pokazują wyraźne spadki względem poprzednich tygodni, szczególnie w przypadku diesla, który jeszcze niedawno był znacząco droższy.

Reflex podaje nieco inne średnie wyliczenia dla rynku detalicznego: benzyna 95 kosztuje około 5,93 zł, superplus 98-oktanowa 6,53 zł, olej napędowy 6,66 zł, a autogaz 3,83 zł za litr. Widać wyraźnie, że diesel pozostaje paliwem najbardziej wrażliwym na wahania rynku hurtowego i najszybciej reaguje na wzrosty.

Więcej o cenach paliw przeczytasz w Bizblog Spider's Web:

Różnice w poziomach cen u obu firm wynikają z odmiennej metodologii badań. Obie firmy zgodnie wskazują jednak na wygasanie trendu spadkowego i rosnącą presję na wzrosty. W ostatnich dniach kierowcy mogli obserwować szybkie zmiany, szczególnie na oleju napędowym, który reagował na hurt niemal natychmiast.

Prognozy na kolejne dni

Prognozy e-petrol.pl wskazują, że w nadchodzącym tygodniu benzyna 98 może kosztować od 6,75 do 6,83 zł za litr, a benzyna 95 od 6,18 do 6,34 zł. Olej napędowy ma znajdować się w przedziale 7,04-7,23 zł. Autogaz pozostaje relatywnie stabilny i ma oscylować między 3,71 a 3,81 zł za litr, choć także tu możliwe są niewielkie korekty.

Reflex prognozuje powrót wzrostów na rynku, wskazując że olej napędowy może ponownie przekroczyć poziom 7 zł za litr. Benzyna 95 według analityków tej firmy ma zbliżyć się do około 6,10 zł. Eksperci podkreślają, że wzrosty w hurcie ropy i produktów naftowych zaczynają być widoczne w detalicznych cennikach i mogą utrzymać się w kolejnych dniach. Jednocześnie LPG pozostaje bardziej stabilne.

Analitycy zwracają uwagę, że rynek detaliczny coraz szybciej reaguje na zmiany w hurcie, skracając czas przenoszenia cen do stacji nawet do jednego-dwóch dni. Jednocześnie napięcia geopolityczne związane z ograniczeniami w rejonie cieśniny Ormuz pogłębiają niepewność podaży. Skutkiem jest rosnąca premia ryzyka, szczególnie w segmencie oleju napędowego i paliwa lotniczego.

Spadki w hurcie, które wcześniej napędzały obniżki na stacjach, wyraźnie wyhamowują, a ceny paliw w rafineriach ponownie idą w górę. Ropa naftowa pozostaje pod wpływem czynników geopolitycznych i ograniczeń podaży, co przekłada się na wzrosty w produktach gotowych. W efekcie zarówno benzyna, jak i diesel w hurcie drożeją, co może wkrótce przenieść się na pylony stacji paliw.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.