RPP zdecydowała o stopach procentowych. Jutro prezes NBP wszystko wytłumaczy
Zakończone posiedzenie RPP nie zaowocuje zmianą parametrów polityki pieniężnej. Stopy procentowe pozostaną na dotychczasowych poziomach przez co najmniej miesiąc. A jeśli wierzyć w rynkowe prognozy – znacznie dłużej.

Zgodnie z wyjątkowo zgodnym rynkowym konsensusem Rada Polityki Pieniężnej nie ruszyła stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego na zakończonym we wtorek posiedzeniu. Od marca, kiedy RPP zmieniła je po raz ostatni (obniżając o 25 pkt bazowych), główna referencyjna stopa procentowa znajduje się na poziomie 3,75 proc.

Bez zaskoczenia
Zdaniem Łukasza Śliwki, zarządzającego funduszami VIG/C-Quadrat TFI, brak zmian w prowadzonej polityce monetarnej wynika przede wszystkim z utrzymującej się niepewności dotyczącej sytuacji geopolitycznej.
Jednocześnie najnowsze doniesienia z Bliskiego Wschodu o możliwym zawarciu porozumienia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem ograniczają ryzyko przeniesienia wzrostów cen energii na pozostałe składowe inflacji – zauważa zarządzający VIG/C-Quadrat TFI.
Zwraca przy tym uwagę, że wstępny odczyt inflacji za maj, który okazał się niższy zarówno od danych za kwiecień, jak i od oczekiwań rynkowych, złagodził obawy o ewentualną konieczność podwyżek stóp procentowych.
W takich warunkach ryzyko nawet sygnalnej podwyżki stóp wyraźnie zmalało – twierdzi Łukasz Śliwka.
I przestrzega przed wzmożonymi oczekiwaniami na szybki powrót RPP do cyklu obniżek stóp procentowych.
Wciąż relatywnie wysokie ceny ropy w ujęciu rok do roku, a także niepewność co do długofalowych skutków trwającego konfliktu, mogą skutecznie ograniczać przestrzeń RPP do powrotu do luzowania polityki pieniężnej – zauważa Łukasz Śliwka.
Co zrobi RPP?
W opublikowanym po zakończeniu posiedzenia komunikacie RPP zostawiła wskazówki, które mogą pomóc w przewidywaniu jej dalszych decyzji. Będą one zależne, jak czytamy, od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. Zdaniem RPP na perspektywy te wpływają obecnie w szczególności zmiany sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmiany cen surowców i inflacji na świecie w kontekście sytuacji geopolitycznej.
Więcej w Bizblogu Spider's Web o stopach procentowych
RPP wskazuje też na wewnętrzne czynniki ryzyka dla perspektyw inflacji. Są to:
- „kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także
- zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce, oraz
- dalsze kształtowanie się dynamiki płac”.
Więcej o przesłankach RPP powie zapewne jej przewodniczący, a zarazem prezes NBP. Adam Glapiński zrobi to już w środę, 3 maja, podczas tradycyjnej konferencji prasowej.
Jednak ekonomiści nie mają złudzeń odnośnie do najbliższej przyszłości stóp procentowych w Polsce. Większość zgadza się co do tego, że w całym 2026 r. koszt pieniądza się w Polsce nie zmieni. Niektórzy zaś prognozują, że stopy procentowe nie drgną ani w bieżącym, ani w przyszłym roku.
Mediana prognoz ankietowanych przez PAP Biznes ekonomistów wskazuje na „stabilizację stóp (3,75 proc.) niemal do końca 2027 r., z możliwą jedną obniżką stopy referencyjnej w IV kw. przyszłego roku”.



















