REKLAMA

Kombinat Konopny idzie do aptek. Zarobią Grecy, a Polska strzeliła sobie w stopę

To głupota polskiego państwa w pigułce. Kombinat Konopny chce rozszerzyć katalog swoich produktów także o medyczną marihuanę w aptekach. Ale w tym celu, zgodnie z obowiązującym prawem, nie może nawiązać współpracy z polskimi rolnikami. Zarobią na tym ci z południa Europy.

kombinat-konopny-marihuana-medyczna-przepisy-prawa
REKLAMA

Po sukcesie na rynku tekstyliów i ubrań Kombinat Konopny nie zwalnia tempa. Teraz chce być też obecny w aptekach. Chodzi o własną marihuanę medyczną. Ale w tym celu nie może - tak jak w przypadku produkcji przędzy konopnej - zawiązać współpracy z rodzimymi rolnikami, którzy mogliby w ten sposób też podreperować własne budżety, przez polskie prawo. Dlatego Kombinat Konopny swoją uwagę skierował w zupełnie innym kierunku.

Produkcji surowca farmaceutycznego w Polsce niestety nie możemy nawet próbować się podjąć, bo tak zdecydował ustawodawca. Spodobał nam się jednak system, w jakim produkowana jest marihuana w Grecji, gdzie wszystko dzieje się od A do Z w jednym miejscu, czyli tak, jak to lubimy w Kombinacie - tłumaczy w rozmowie z Bizblog.pl Maciej Kowalski, szef Kombinatu Konopnego.

REKLAMA

Kombinat Konopny z marihuaną medyczną

W Kombinacie Konopnym od początku zwracają uwagę na jakość produktu i na jego jak najbardziej prosty i transparentny cykl produkcyjny. W Polsce legislacyjne drzwi dla rolników chcących uprawiać marihuanę medyczną cały czas są zamknięte na cztery spusty. Dlatego wybór padł na Grecję. Dlaczego? 

Bo w Grecji jest inaczej niż w przeciwieństwie do większości dostępnego surowca na rynku, który importowany jest spoza Europy (głównie z Kanady) i magicznie przechodząc przez na przykład portugalskie zakłady konfekcjonujące staje się zgodnym z europejskimi regulacjami surowcem - tłumaczy Maciej Kowalski.

REKLAMA

Przedstawiciele Kombinatu Konopnego odwiedzili już w Grecji kilka zakładów produkujących marihuanę medyczną i zdecydowano się na rozpoczęcie współpracy z jedną z firm w zakresie importu gotowego do wprowadzenia do obrotu surowca. Ale to musi też swoje potrwać.

Niestety proces regulacyjny jest tak długi, że w najlepszym razie o obecności Kombinatu w aptekach można mówić w drugiej połowie przyszłego roku - no ale każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku i ten krok właśnie poczyniliśmy - zapowiada szef Kombinatu Konopnego.

Na rynku ubrań nowość goni nowość

Tymczasem na rynku ubrań i tekstyliów Kombinat Konopny radzi sobie coraz lepiej. Do hitów sprzedażowych takich jak kołdra z konopi dołączają kolejne produkty. Obecnie wśród nowości wiosennych zobaczymy m.in. kosmetyczkę bawełniano-konopną, rozpinaną bluzę z kapturem, czy kimono z mieszanki bawełny i konopi. Warto przypomnieć, że dotychczasowa filozofia rozwoju Kombinatu Konopnego przypadła do gustu inwestorom, o czym najlepiej świadczy fenomenalny debiut spółki na giełdzie NewConnect.

Więcej o Kombinacie Konopnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

Obroty na akcjach Kombinatu sięgnęły blisko 42 mln zł, co stanowi prawie 30 proc. całych obrotów NewConnect i prawie dwukrotnie więcej, niż łączne finansowanie pozyskane do tej pory od inwestorów we wszystkich emisjach akcji razem wziętych (ok. 23 mln zł) - komentował w social mediach start Kombinatu Konopnego na tej „małej” giełdzie Maciej Kowalski.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-02T15:27:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T10:11:29+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T08:37:29+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T07:31:45+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T06:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T05:26:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T21:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T19:48:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T18:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T16:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T15:17:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T11:31:59+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA