Polska coraz mocniej liczy się w eksporcie żywności. W zeszłym roku sprzedaż za granicę osiągnęła niebotyczne 58,5 mld euro, a nadwyżka handlowa wyniosła prawie 20 mld euro. Eksperci ostrzegają jednak przed rosnącymi kosztami i coraz groźniejszą konkurencją.

Z najnowszej analizy banku Credit Agricole wynika, że Polska wyraźnie umacnia swoją pozycję w handlu artykułami rolno-spożywczymi w Unii Europejskiej. Eksperci banku wskazują, że polski sektor żywnościowy osiągnął w 2025 r. rekordowe wyniki eksportowe. Autorzy opracowania podkreślają, że polskie rolnictwo stało się jednym z najmocniejszych filarów eksportu.
20 mld euro nadwyżki
Według danych przedstawionych w analizie wartość eksportu polskich produktów rolno-spożywczych wzrosła w zeszłym roku do 58,5 mld euro, czyli o około 5 mld euro więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie import żywności osiągnął poziom 38,6 mld euro. Oznacza to, że dodatnie saldo handlu zagranicznego w tym sektorze wyniosło niemal 20 mld euro i było najwyższe w historii polskiego rynku rolno-spożywczego.
Ekonomiści banku zwracają uwagę, że nadwyżka handlowa sektora rolno-spożywczego odpowiada już za 2,2 proc. polskiego PKB. Dla porównania, w 2004 roku, gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, wskaźnik ten wynosił zaledwie 0,2 proc. Taki wynik daje Polsce drugie miejsce w całej Unii Europejskiej. Wyższy rezultat osiągnęła tylko Holandia, której pozycja opiera się jednak w dużej mierze na reeksportowaniu towarów, więc nie są to dane w pełni porównywalne.
Raport pokazuje, że Polska wyróżnia się na tle innych krajów osiągających wysokie nadwyżki w handlu żywnością. W czołówce dominują zwykle niewielkie państwa o intensywnej produkcji rolnej, takie jak Litwa, Dania czy Irlandia. Polska oraz Hiszpania pozostają jedynymi większymi gospodarkami, które zdołały osiągnąć podobnie mocną pozycję eksportową w sektorze żywnościowym.
Więcej wiadomości o rolnikach w Bizblogu Spider's Web
Autorzy analizy podkreślają, że Polska należy do grupy państw, które najmocniej poprawiły swoje wyniki eksportowe od momentu wejścia do Unii Europejskiej. W tym samym czasie część tradycyjnych liderów europejskiego rynku żywności, między innymi Francja, Niemcy czy Dania, notowało pogorszenie swojej pozycji. Zdaniem ekonomistów potwierdza to dużą konkurencyjność cenową polskiej produkcji.
Polski przebojem eksportowym pozostają wyroby tytoniowe. Z raportu wynika, że dodatnie saldo handlu tymi produktami wyniosło w 2025 roku 4,2 mld euro. Odpowiadało to za ok. 21 proc. całej nadwyżki handlowej polskiego sektora rolno-spożywczego. Eksperci wskazują, że udział tej branży ma dziś duże znaczenie dla wyników całego eksportu żywności.
Coraz większa konkurencja
Mimo bardzo dobrych rezultatów ekonomiści ostrzegają, że w kolejnych latach utrzymanie tak wysokiej nadwyżki może być trudniejsze. Jednym z głównych zagrożeń są rosnące koszty pracy i energii w Polsce. Według autorów raportu może to stopniowo osłabiać przewagę cenową krajowych producentów żywności, która dotychczas była jednym z najważniejszych atutów polskiego eksportu.
Analitycy zwracają również uwagę na rosnącą konkurencję ze strony Ukrainy oraz państw Mercosur. Dodatkowym wyzwaniem mogą okazać się planowane zmiany unijnych przepisów dotyczących wyrobów tytoniowych i możliwe podwyżki akcyzy. Ponieważ produkty tytoniowe mają duży udział w polskim eksporcie rolno-spożywczym, nowe regulacje mogą wpłynąć na wyniki finansowe całej branży i ograniczyć tempo dalszego wzrostu.



















